Samochód z roku 2004 i nie było żadnych problemów. W pierwszym roku przepaliła zarówka i w serwisie wymieniono na gwarancji bez żadnych kosztów, sytuacja powtóżyła się w tym roku i w serwisie wymieniono na gwarancji bez żadnych kosztów,ale stwierdzono ze to wina oprogramowania i muszą wgrać nowszą wersje. Po zmianie porogramowania silnik szarpie na niskich obrotach (1200-1700) głosniej pracuje. Próbowali raz to poprawić - przez 5 godzin regulowali ale nic to nie dało.Jestem umówiony na następną "regulację" ale jestem pełen obaw, gdyż próbawano mi wmówić najpierw ,że z samochodem jest wszystko OK. Powiedzianio mi także że nie mogą wrócić do starego oprogramowania bo go nie mają,a po drugie z uwagi na wymiany zarówek na gwarancji bez kosztów musi być to nowe "ponoć lepsze" Proszę o jakieś sugestie .
Zygmunt
Zygmunt