Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Texa PolandTexa Poland
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

kłopoty z reduktorem brc

25 Sty 2006 18:04 10959 14
  • Poziom 11  
    witam fachmani po raz kolejny prosze was o dokładny opis regulacji reduktora BRC AT90E może jakiś odręczny rysunek na maila ( ford.16_(malpa)vp.pl)
  • Texa PolandTexa Poland
  • Poziom 12  
    Wystającym pokrętłem regulujesz wolne obroty natomiast tym pod imbus 4 napięcie membrany.
  • Poziom 11  
    to u mnie jest chyba jakoś inaczej bo jak kręce tym na imbus to obroty rosną lub maleją a tą wystającą karbowaną nic się nie dzieje chyba że ją wkręce to za żadne skarby nie mogę zapalic jest jeszcze taka wię ksza na imbus 4 od czego ona jest?
  • Pomocny post
    Poziom 16  
    lukasz lodz napisał:
    to u mnie jest chyba jakoś inaczej bo jak kręce tym na imbus to obroty rosną lub maleją a tą wystającą karbowaną nic się nie dzieje chyba że ją wkręce to za żadne skarby nie mogę zapalic jest jeszcze taka wię ksza na imbus 4 od czego ona jest?

    to jest zaslepka.
  • Poziom 11  
    virus123456 jestes pewny na 100 % odkręcałes to? jak to odkręce nic mi nie wyskoczy np jakaś sprężynka?
  • Texa PolandTexa Poland
  • Poziom 16  
    lukasz lodz napisał:
    virus123456 jestes pewny na 100 % odkręcałes to? jak to odkręce nic mi nie wyskoczy np jakaś sprężynka?

    na 100% moze nie ,ale na 100tys%.samorecznie odkrecalem i nie jeden raz.smialo.
  • Poziom 11  
    wielkie dzięki już też się przeknałem odkręciłem i jest to zaślepka fajnie bo całe lato jeździłem z odkręconym i niewiedziałem dlaczego smierdzi gazem i tyle pali..
  • Poziom 16  
    no widzisz.....
    nie jest tak wszystko zle.............
  • Poziom 11  
    witam to powiedz mi jeszcze dla czego z tą regulacją u mnie jest odwrotnie niż mi napisałes może są dwa rodżaje tych reduktorów mój to BRC AT90E dodam że od nowosci przejechałem na nim jakieś 25kkm
  • Poziom 15  
    KAROLGO napisał:
    Wystającym pokrętłem regulujesz wolne obroty natomiast tym pod imbus 4 napięcie membrany.



    kolego jestes tego pewien|????? bo wlasnie krece tym imbus 4 i nic sie nie reguluje, gaz tak samo leci!!! wiec zaczalem szperac w necie i okazuje sie ze to da druga sruba (wiekszy imbus jest do regulacji napiecia membrany!!!!!!
    na tej fotce jest to sruba nr III
    kłopoty z reduktorem brc

    SHIT!!!! ciekawe jak to teraz spowrotem ustawie :(
  • Poziom 15  
    Witam. Mam taki parowniczek u siebie w samochodzie. gdzies czytalem zeby srubki III nie ruszać. no nieststy u mnie juz byla ruszana przez "gazowników" problem wyglada nastepująco. Przy przełaczaniu na gaz silnik nie chce załapać, szarpie wychamowuje samochod jeśli przełacze przy ok 100km/s gdzies do 40 zanim załapie i zaciagnie gazu wtedy jakos jedzie ale na wysokich obr zaczyna sie dusić dławić niewiem jak to ując. chwile tak sie podusi i jedzie. dodam jeszcze ze podczas przełaczania na postoju na gorącym silniku obroty zaczynają falować i to od ok 3 Tys do prawie 0 silnik juz prawie juz gasnie i tak do czasu az przepali i wtedy juz jedzie. prosil bym o jakas podpowiedź co do regulacji tego bo chciałbym z samego rana to zrobic.
    Pozdrawiam


    Instalacja to I generacja.
  • Poziom 23  
    Srubka III jest tylko i wylacznie zaslepka.I to naprezenie membrany - tym regulujac wplywamy na charakterystyke pracy reduktora .II to tzw bypass tym regulujemy sklad na wolnych obr - w reduktorze ta sruba regulujemy przeplyw gazu otworkiem pomijajac membrane.
    Zeby wsio bylo ok trza zrobic tak : zakrecic srubke radelkowana czyli II , odpiac waz idacy do miksera , dolaczyc napiecie do elektrozaworu zeby otworzyc przeplyw gazu i sruba na inbus czyli I krecic tak zeby gaz przestal syczec lub tylko leciutko puszczal.Potem skrecamy wsio i wstepnie odkrecic II o obrot( dobrze sobie kreske zaznaczyc na pokretle ).Potem wolne regulujemy wlasnie II : krecimy w prawo az obr zaczna spadac lookamy w jakim polozeniu jest nasz kreska i potem krecimy w lewo obr powinny wzrosnac a potem zmalec lookamy ile odkrecilismy i bierzemy polowe z tego .
  • Użytkownik obserwowany
    sorry maszan ale co ty palisz chłopie ????????? Niech nikt nie słucha tych rad !!!!!!!po pierwsze jak odepniesz przewód od gazu i podasz napięcie na elektrozawór to licz się z prawdopodobnym zapłonem gazu który wylatuje z reduktora !!!!!!!!!!!!! Reduktory tylko i wyłącznie reguluje się na pracującym silniku zgodnie z pomiarem z analizatora spalin !!!!!!!!!!!! Dla nie znających tematu autogazu tymi śrubami nie reguluje sie obrotów silnika tylko ustawia się wyjście ilości gazu do zasysanego powietrza przez silnik. Jedna w prosty sposób pracuje jak kryza z przewodzie gazowym a druga steruje uchyleniem membrany.
  • Poziom 15  
    maszan, nieźle się zagotowałeś. Nie potrzeba analizatora aby wyregulować ten reduktor!!! pozatym analiza spalin na jałowych obrotach ma się nijak do spalin podczas gdy silnik jest obciążony jazdą.


    synor, świetny post, jakbym siebie czytał. Właśnie tak się reguluję AT90E na tzw. ciśnienie atmosferyczne, czyli:
    -zakręcamy śrubkę bypassu II
    -odpinamy gumowy wąż którym gaz idzie do mixera lub Blosa
    -śrubką I regulujemy tak aby tylko ciut syczało

    Dopiero pracujący silnik wytwarza większe podciśnienie (im więcej naciśniemy pedał gazu) co powoduje większe odchylenie membrany w reduktorze i zwiększenie dawki gazu. Tak to właśnie działa.


    Odnośnie śrubki radełkowej (bypass) II. Nie trzeba jej odkręcać jeśli silnik tego nie wymaga, i ma siłę na wolnych obrotach wytwarzać takie podciśnienie aby 'wyssać' odpowiednią ilość gazu.

    Tak samo jeśli ktoś ma BLOSa, tam jest mała śrubka od bypassu, normalnie powinna być wkręcona (czyli zamknięta) a dopiero jak silnik nie ma siły pracować na wolnych to się ją lekko odkręca.

    Dopiero dużą śrubą na BLOSie regulujemy skład mieszanki czyli stosunek gazu do powietrza, to faktycznie można ustawić na analizatorze spalin ale przecież podczas jazdy tego nie zrobimy.
    Dlatego najlepszym wyjściem jest podłączenie miernika AFR (np diodowego) podpiętego do sondy lambda, wtedy podczas jazdy widzimy aktualne odczyty, czy spaliny są zabogate, czy w miarę ok czyli samochód nie traci zbytnio na mocy i sprawnie przyspiesza.
    Na BLOSie nie da się wyregulować idealnej stehiometrycznej mieszanki w całym zakresie obrotów, bo jest to przecież 1 generacja. Wiec najlepiej tak wyregulować aby podczas spokojnej jednostajnej jazdy ustawić trochę na ubogiej skali, żółte diody. Podczas przyspieszania mieszanka i tak będzie się wystarczająco wzbogacała.
  • Poziom 23  
    freddd napisał:
    maszan, nieźle się zagotowałeś. Nie potrzeba analizatora aby wyregulować ten reduktor!!! pozatym analiza spalin na jałowych obrotach ma się nijak do spalin podczas gdy silnik jest obciążony jazdą.


    synor, świetny post, jakbym siebie czytał. Właśnie tak się reguluję AT90E na tzw. ciśnienie atmosferyczne, czyli:
    -zakręcamy śrubkę bypassu II
    -odpinamy gumowy wąż którym gaz idzie do mixera lub Blosa
    -śrubką I regulujemy tak aby tylko ciut syczało

    Dopiero pracujący silnik wytwarza większe podciśnienie (im więcej naciśniemy pedał gazu) co powoduje większe odchylenie membrany w reduktorze i zwiększenie dawki gazu. Tak to właśnie działa.


    Odnośnie śrubki radełkowej (bypass) II. Nie trzeba jej odkręcać jeśli silnik tego nie wymaga, i ma siłę na wolnych obrotach wytwarzać takie podciśnienie aby 'wyssać' odpowiednią ilość gazu.

    Tak samo jeśli ktoś ma BLOSa, tam jest mała śrubka od bypassu, normalnie powinna być wkręcona (czyli zamknięta) a dopiero jak silnik nie ma siły pracować na wolnych to się ją lekko odkręca.

    Dopiero dużą śrubą na BLOSie regulujemy skład mieszanki czyli stosunek gazu do powietrza, to faktycznie można ustawić na analizatorze spalin ale przecież podczas jazdy tego nie zrobimy.
    Dlatego najlepszym wyjściem jest podłączenie miernika AFR (np diodowego) podpiętego do sondy lambda, wtedy podczas jazdy widzimy aktualne odczyty, czy spaliny są zabogate, czy w miarę ok czyli samochód nie traci zbytnio na mocy i sprawnie przyspiesza.
    Na BLOSie nie da się wyregulować idealnej stehiometrycznej mieszanki w całym zakresie obrotów, bo jest to przecież 1 generacja. Wiec najlepiej tak wyregulować aby podczas spokojnej jednostajnej jazdy ustawić trochę na ubogiej skali, żółte diody. Podczas przyspieszania mieszanka i tak będzie się wystarczająco wzbogacała.

    Chyba nie tak miales podkreslic autorow...co do regulacji na sonde lambda takze stosuje.Co do podawania napiecia na elektrozawor to albo robilem to przelacznikiem, zeby wyeliminowac iskrzenie albo jak juz to dokladalem napiecie przy akumulatorze, ktory oddalony jest o ponad 1m od wyjscia reduktora.Zreszta wyregulowalem raz i nic nie ruszam lub tylko malutka korekta ze wzgledu na przejscie na gaz zimowy/ letni/