trafo mozna najprosciej sprawdzic odlaczajac przyssawke od kineskopu i mierzac rezystancje miedzy nia, a kazdym wyprowadzeniem trafa - powinna byc nieskonczonosc na kazdym ustawieniu miernika (200Mohm rowniez), pozniej mozesz sprawdzic pojemnosc w ten sam sposob - powinno byc pare nano, jak jest 150pF albo cos takiego - nie dobrze...
zeby sprawdzic czy nie ma zwarc w samym trafo musisz sie troche pomocowac - potrzebny jest jakis generator impulsow, jakis kondensator (mkt na przyklad) o wartosci od 1n do 1uF, jakis oscyloskop i kawalek drutu..
kawalek drutu owija sie w okol trafa (rdzenia), podlaczasz to do oscyloskopu, teraz kodensatorek pomiedzy nogi jakiegos uzwojenia - niekoniecznie akurat ono bedzie uszkodzone... do kondensatorka wpietego miedzy wyprowadzeniatrafa podlaczasz generator impulsow, nie podlacz sie tylko do uzwojenia HT (HeaTer - 6.5V) sygnal z generatora powinien miec paredziesiat volt p-p...
wlaczasz, patrzysz na oscyloskop, wylaczasz generator, patrzysz jak ustaja drgania - jesli wygasaja no.. liniowo to trafo raczej jest ok, jesli ustaja gwaltownie (3 gorki i juz zero) to masz zwarcie na ktoryms z uzwojen - ten test nie daje odpowiedzi na ktorym, mowi tylko czy jest czy go nie ma
pozdrowionka
candle
ps. trafo masz raczej dobre..