a jest tak :
-odpalam rano i musze trzymac lekko wcisniety gaz bo inaczej by zdechł
tak jakby nie było tych wyzszych obrotów na ssaniu ale po jakimś czasie 5-15 sekund moge puscic pedał i są wysokie obroty
-jak jest tak na pół rozgrzany to obroty zaczynają falować
- wszystko sie uspakaja jak silnik dostanie pełnej temperatury to jest po przejechaniu około 3 - 5 km
i nawet jak postoi połowe dnia i wtedy go odpale nic sie nie dzieje
te problemy sa tylko rano przy zimnym silniku
aha jak sie zdazy ze zdechnie jak jest jeszcze zimny to ciezko go odpalic
musze wtedy długo kręcic rozrusznikiem
co jest?
do czego sie przyssac auto ma przejechane 100tys
-odpalam rano i musze trzymac lekko wcisniety gaz bo inaczej by zdechł
tak jakby nie było tych wyzszych obrotów na ssaniu ale po jakimś czasie 5-15 sekund moge puscic pedał i są wysokie obroty
-jak jest tak na pół rozgrzany to obroty zaczynają falować
- wszystko sie uspakaja jak silnik dostanie pełnej temperatury to jest po przejechaniu około 3 - 5 km
i nawet jak postoi połowe dnia i wtedy go odpale nic sie nie dzieje
te problemy sa tylko rano przy zimnym silniku
aha jak sie zdazy ze zdechnie jak jest jeszcze zimny to ciezko go odpalic
musze wtedy długo kręcic rozrusznikiem
co jest?
do czego sie przyssac auto ma przejechane 100tys