Witajcie..
no i umarl kadett.. kreci kreci i nic [wydaje czasem taki jakby "zdlawiony" odglos jakby mial chec zapalic ;\ a czasem w takt krecenia rozrusznika slychac dosc szybkie "trykanie" gdzies z okolic kopulki, aparatu.. nie wiem nie ma kto nasluchiwac
palec, kopulka przeczyszczone, swiece, kable, akumulator OK,paliwo pompa itp tez OK, na bank jest to cos z zaplonem tylko od 2tyg nie potrafie sobie z tym poradzic.
poprawialem styk od cewki zaplonowej i nic.. kompletnie nic... Wilgoc, mroz...go usmiercily
ratujmy kadetta, bede wdzieczny za kazda uwage
pozdrawiam
no i umarl kadett.. kreci kreci i nic [wydaje czasem taki jakby "zdlawiony" odglos jakby mial chec zapalic ;\ a czasem w takt krecenia rozrusznika slychac dosc szybkie "trykanie" gdzies z okolic kopulki, aparatu.. nie wiem nie ma kto nasluchiwac
ratujmy kadetta, bede wdzieczny za kazda uwage
pozdrawiam