Uruchomienie "zimnego" auta jest prawidlowe, ale gdyby wyłączyć zapłon to powtórne uruchomienie wymaga długiego "piłowania" rozrusznikiem. Nie ma kłopotu gdy silnik jest rozgrzany.
Może ktoś spotkał się z podobnym problemem? Proszę o radę.
Może ktoś spotkał się z podobnym problemem? Proszę o radę.