Witam!!!
Kolega przynióesł mi ten wzmacniacz po zwarciu na wyjściu jednego z kanałów.Upaliły się złącza od kanału,padła przetwornica-rozerwało IRF-y.Po ich wymianie 6 szt. ruszyła-daje stabilne +- 42 V.Jednak mryga dioda Protect.
Po podłaczeniu źródła sygnału wzmacniacz jakoś gra-ale tak jakby miał 5W mocy tj b cicho.przy większym sygnale wejściowym na przemian zaczynają mrygać diody music oraz protect.(dioda power świeci na zielono-po odłączeniu diodek na wyjściu przetwornicy zapala się na czerwono-wnioskuje więc że przetwornica jest sprawna.)Po załączeniu grzeją się tranzystory Q612 i Q 613 tzn po pięciu minutach pracy parzą.Podstawiałem inne i jest ten sam efekt.Po analizie po ścieżkach stwierdziłem że podają one +-14V na scalaczki w obróbce sygnału.Poza tym nic innego się nie grzeje.
czyktoś z kolegów mógłby mi pomóc zdiagnozować co mu dolega??
Podejrzewam żcoś w przedwzmacniaczu ale.......
Z kolei czy możliwe jest by po takim zwarciu ocalały końcówki?(po wylutowaniu na miernik dobre)
Poza tym mam drugie pytanko?Jaką moc posiada ten wzmacniacz.Nigdzie nie moge znaleźć not katalogowych.
Zasilanie +-42V.W stopniu końcowym pracuja na kanał:2x IRF540+ 2xF9540.
Pozdrawiam i zgóry dziękuje za pomoc.
Pufan!!!
Kolega przynióesł mi ten wzmacniacz po zwarciu na wyjściu jednego z kanałów.Upaliły się złącza od kanału,padła przetwornica-rozerwało IRF-y.Po ich wymianie 6 szt. ruszyła-daje stabilne +- 42 V.Jednak mryga dioda Protect.
Po podłaczeniu źródła sygnału wzmacniacz jakoś gra-ale tak jakby miał 5W mocy tj b cicho.przy większym sygnale wejściowym na przemian zaczynają mrygać diody music oraz protect.(dioda power świeci na zielono-po odłączeniu diodek na wyjściu przetwornicy zapala się na czerwono-wnioskuje więc że przetwornica jest sprawna.)Po załączeniu grzeją się tranzystory Q612 i Q 613 tzn po pięciu minutach pracy parzą.Podstawiałem inne i jest ten sam efekt.Po analizie po ścieżkach stwierdziłem że podają one +-14V na scalaczki w obróbce sygnału.Poza tym nic innego się nie grzeje.
czyktoś z kolegów mógłby mi pomóc zdiagnozować co mu dolega??
Podejrzewam żcoś w przedwzmacniaczu ale.......
Z kolei czy możliwe jest by po takim zwarciu ocalały końcówki?(po wylutowaniu na miernik dobre)
Poza tym mam drugie pytanko?Jaką moc posiada ten wzmacniacz.Nigdzie nie moge znaleźć not katalogowych.
Zasilanie +-42V.W stopniu końcowym pracuja na kanał:2x IRF540+ 2xF9540.
Pozdrawiam i zgóry dziękuje za pomoc.
Pufan!!!