Witam! Trafił do mnie ostatnio dysk IBM Deskstar 60GB model: IC35L060AVER07-0. Dysk posiadał bad-sectory oraz uszkodzony sektor startowy. Powyższe błędy usunąłem za pomocą programów diagnostycznych ze strony producenta. Pozostał mi do rozwiązania jeszcze jeden problem, z którym nie bardzo wiem jak sobie poradzić, a mianowicie dysk nie jest wykrywany w DOS-ie.
W BIOS-ie oraz Windowsie wszystko w porządku. Na dysku nie ma już bad-sectorów (sprawdzane HD-Tune oraz Chkdsk), sektor startowy naprawiony, na dysku jest jedna partycja NTFS, na której są obecnie dane. Dysk nie stuka głowicami, nie wyłącza się, parametry SMART poprawne, pod Windowsem żadnych problemów, brak widocznych śladów uszkodzeń elektroniki. Zworki skonfigurowane poprawnie, podłączałem go też do obu kanałów IDE zarówno na Master, jak i Slave, wymieniałem już taśmy, sprawdzałem zasilanie. Dysk wykrywany poprawnie z poziomu instalki XP, natomiast nie wykrywany z poziomu instalki 98SE (CD), dyskietek startowych Windowsa 98 i Me oraz z dyskietki HDD Regeneratora 1.41.
Wiem, że ani Windows 98 ani Me nie obsługują partycji NTFS, ale komunikat powinien dotyczyć faktu, że na dysku są nieznane partycje. Dysk natomiast nie jest wogóle widziany. Poza tym HDD Regenerator obsługuje NTFS, a on także nie widzi dysku...
Problem występuje na dwóch różnych komputerach, więc nie jest to wina reszty zestawu, ale dla pewności i uniknięcia niepotrzebnych pytań podam resztę mojego:
płyta główna: Abit NF7-S ver 2.0
procesor: Athlon XP-M Barton 2500+
pamięć: DDR PC3200 2x256MB Kingston
grafika: Radeon 9500 Pro @ 9700
zasilacz: Tagan TG430-U15
napędy: LiteON CD-RW, Seagate ST312002 oraz wymieniony wcześniej IBM.
Znalazłem podobny temat ale tam problem nie został rozwiązany, poza tym nie mam komunikatów w stylu: "Primary Hard Disk Fail".
Proszę o konkretne porady od osób rozumiejących naturę problemu lub najlepiej zajmujących się dyskami, a nie w stylu: "mój kolega kiedyś..." czy "słyszałem gdzieś, że..."
Pozdrawiam i liczę na Waszą pomoc
W BIOS-ie oraz Windowsie wszystko w porządku. Na dysku nie ma już bad-sectorów (sprawdzane HD-Tune oraz Chkdsk), sektor startowy naprawiony, na dysku jest jedna partycja NTFS, na której są obecnie dane. Dysk nie stuka głowicami, nie wyłącza się, parametry SMART poprawne, pod Windowsem żadnych problemów, brak widocznych śladów uszkodzeń elektroniki. Zworki skonfigurowane poprawnie, podłączałem go też do obu kanałów IDE zarówno na Master, jak i Slave, wymieniałem już taśmy, sprawdzałem zasilanie. Dysk wykrywany poprawnie z poziomu instalki XP, natomiast nie wykrywany z poziomu instalki 98SE (CD), dyskietek startowych Windowsa 98 i Me oraz z dyskietki HDD Regeneratora 1.41.
Wiem, że ani Windows 98 ani Me nie obsługują partycji NTFS, ale komunikat powinien dotyczyć faktu, że na dysku są nieznane partycje. Dysk natomiast nie jest wogóle widziany. Poza tym HDD Regenerator obsługuje NTFS, a on także nie widzi dysku...
Problem występuje na dwóch różnych komputerach, więc nie jest to wina reszty zestawu, ale dla pewności i uniknięcia niepotrzebnych pytań podam resztę mojego:
płyta główna: Abit NF7-S ver 2.0
procesor: Athlon XP-M Barton 2500+
pamięć: DDR PC3200 2x256MB Kingston
grafika: Radeon 9500 Pro @ 9700
zasilacz: Tagan TG430-U15
napędy: LiteON CD-RW, Seagate ST312002 oraz wymieniony wcześniej IBM.
Znalazłem podobny temat ale tam problem nie został rozwiązany, poza tym nie mam komunikatów w stylu: "Primary Hard Disk Fail".
Proszę o konkretne porady od osób rozumiejących naturę problemu lub najlepiej zajmujących się dyskami, a nie w stylu: "mój kolega kiedyś..." czy "słyszałem gdzieś, że..."
Pozdrawiam i liczę na Waszą pomoc