Coś zaczyna mi popiskiwać alternator przy starcie zimnego silnika, po ok 1 min. pracy jest ciszej. Dodatkowo od dwóch dni przy starcie świruje obrotomierz i kontrolka ciśnienia oleju. Napięcie ładowania narazie w normie. Dzisiaj wyciągłem elektrownię na stół co by przyjrzeć się szczotkom a tu niespodzianka- brak koncepcji jak je wyjąć. Jak się do tego zabrać? Czy powyżej opisane efekty to za przyczyną szczotek czy może czegoś jeszcze?