Samochod Fiat Uno 1,4 1996 rok, monojetronic. Auto uruchamia sie, jezdzi do momentu az silnik nie uzyska temperatury ok 70 - 90 st C. Wtedy nastepuje zanik iskry na wyzszych obrotach (ok. 2000). Wyglada to jak fabryczne odciecie iskry lecz zbyt nisko. Nie mozna tym aute jechac wiecej niz 30 km/h. Auto ma zainstalowany gaz i nie ma roznicy czy to benzyna czy LPG. Wymieniony zostal modul zaplonu, podstawiane byly przewody WN, czujnik na wale caly czas podaje sygnal, zailania i masa ok. Kopulka i palec rozdzielacza nie wykazuja zuzycia. Czy ktos moze mial podobny przypadek?