Coś mnie podkusiło aby jeszcze raz poszukać usterki w TXT, no i stało się ! Niechcący zwarłem diodę z mostka do rezystora R601 - 2R2/5W( ciekawe co za uczony tak nadzióbdział - wyłacznik, opornik,mostek,
opornik i 2 kondensatory po 47uF, a chyba mógłby być1x100 i już jest więcej miejsca), coś strzeliło i cisza. Rozwaliło opór R 601,dwie diody w mostku i bezpiecznik do 7 nogi trafa.Proszę, podpowiedzcie co jeszcze taki strzał "bankowo" rozwala,bo nie wiem czy szukać BUZ-a (wygląda na dobry) i TDA 4605,a może trafa? Pozostałe elementy na ewentualną podmianę mam.
opornik i 2 kondensatory po 47uF, a chyba mógłby być1x100 i już jest więcej miejsca), coś strzeliło i cisza. Rozwaliło opór R 601,dwie diody w mostku i bezpiecznik do 7 nogi trafa.Proszę, podpowiedzcie co jeszcze taki strzał "bankowo" rozwala,bo nie wiem czy szukać BUZ-a (wygląda na dobry) i TDA 4605,a może trafa? Pozostałe elementy na ewentualną podmianę mam.