logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Sterownik i przetwornica dla domu pracująca razem z siecią.

mcz1 17 Mar 2006 14:17 2945 11
REKLAMA
  • #1 2425001
    mcz1
    Poziom 19  
    Posty: 391
    Pomógł: 21
    Ocena: 25
    Mam taki pomysł aby ogniwem słonecznym odciążyć rachunki za energię. Wiadomo ogniwa są drogie, ale mając takie np. 50 W i stosując urządzenie które mierząc pobierany prąd z sieci publicznej tak steruje podłączoną przetwornicą aby np. 90% używanej energi pochodziło z panela słonecznego. Wiadomo, jeśli moc potrzebna będzie większa to reszta idzie z sieci, ale już o te 50 W mniej. Urządzenie musiałoby być na tyle precyzyjne aby niezawodnie sterowac przetwornicą na zasadzie źródła prądowego na przykład, a ewentualny nadmiar energi magazynowac w akumulatorze, chyba żeby traktować że prawie zawsze pobieramy więcej z sieci niż przykładowe 50W. Co myślicie o czymś takim? Moz esą już gotowe i dostępne takie moduły? Pozdr.
  • REKLAMA
  • #2 2425325
    adamjur1
    Poziom 42  
    Posty: 7052
    Pomógł: 771
    Ocena: 1000
    Podejrzewam że jest coś takiego na rynku ale...
    Korzyści z tych zaoszczędzonych 50W są tak niewielkie że inwestycja zwracałaby się ze 100 lat.... Te wszystkie nowinki oparte o ogniwa słoneczne są przydatne w kosmosie albo na pustyni bo tam nie ma gniazdek AC. ( i nie opłaca sie ciągnać linii :D )
    Przymierzałem się niedawno do takich alternatywnych rozwiązań ale księgowość domowa ( i firmowa ) czyli żona szybko mnie wyprostowała.
    Pozdr.J.
  • REKLAMA
  • #3 2425838
    mcz1
    Poziom 19  
    Posty: 391
    Pomógł: 21
    Ocena: 25
    Tak niewątpliwie masz rację. Koszt takiego panela to w przybliżeniu ok. 1000 zł. Jednak urządzenie takie mogłoby byc pomocne dla niewielkich elektrowni wiatrowych znacznie wspomagając budżet domowy. Zresztą sami wiemy że my - hobbiści czasem wydamy 100 zł żeby zaoszczędzic 50... Dlatego na tym forum - elektroenergetycznym zadałem takie pytanie gdyż będąc elektronikiem takie urządzenie - jeśli istnieje- jest dla mnie ciekawe. Z drugiej strony jestem świadomy jakie trudności czekają ewentualnego konstruktora... Pozdrawiam wszystkich hobbystów.
  • REKLAMA
  • #4 2426142
    adamjur1
    Poziom 42  
    Posty: 7052
    Pomógł: 771
    Ocena: 1000
    Dla porównania podam ci koszty z sasiedniego podwórka- wykonanie ogrzewania z pompą ciepła, dwoma odwiertami na 150 m w ziemię, automatyką do tego, wymiennikiem ciepła ( bez instalacji grzewczej w budynku) to ok 36 000 zł. I jeszcze do pracy ten system potrzebuje ok 2 kW mocy elektrycznej żeby pozyskać ...... 8 kW mocy grzejnej. Zainstalował to kuzyn który nie ma innych problemów ( finansowych ) jak zaspokajać swój ciąg do nowinek i ekologii.......
    Systemy foftoogniw są tylko trochę sprawniejsze od.... wspominanych tu kiedyś termoogniw ( wianuszka zakładanego na lampę naftową) którymi ruscy na Syberii zasilali odbiorniki radiowe lampowe w czasach stalinizmu bo propaganda musiała docierać wszędzie !
    Pozdr.J.
    PS w przedstawionym założeniu problemu rozwiązanie skierowałbym na zmiane systemu zasilania urządzeń pozostających jako te założeniowe 50W na np akumulatorowe i ciągle doładowywwałbym je np z fotoogniw ( a awaryjnie w nocy z sieci :D)
  • #5 2786654
    Tomekddd
    Poziom 23  
    Posty: 829
    Pomógł: 1
    Ocena: 35
    myślałem aby zrobić coś takiego aby było samowystarczalne np silnik na 220V połączyć z alternatorem do alternatora zamontować przetwornicę 12V na 220V uzyskane napięcie mogłoby zasilać silnik który działałby w nieskończoność .
    Alternator i silnik można by połączyć paskiem a między nimi dać drugi alternator z przetwornicą a uzyskane napięcie poprowadzić do dowolnego sprzętu.
    proszę o opinię mojego pomysłu
    poizdrawiam
  • #6 2786857
    menek
    Poziom 19  
    Posty: 241
    Pomógł: 25
    Ocena: 25
    Tomekddd, urządzenia które wymieniłeś mają sprawność poniżej 1 więc zawsze oddają mniej energii niż pobrały.
  • REKLAMA
  • #7 2787401
    adamjur1
    Poziom 42  
    Posty: 7052
    Pomógł: 771
    Ocena: 1000
    A w omawianym przypadku nawet bliżej zera niż jeden tak więc pomysł bez sensu.NAwet w idealnych warunkach ( bez tarcia, grzania się przewodników, jakieś straty byłyby choćby na pole elektromagnetyczne...

    Pozdr.J.
  • #8 2788306
    lukiiiii
    Poziom 29  
    Posty: 1467
    Pomógł: 82
    Ocena: 391
    mcz1 wymien co masz w domu co pobiera w granicach 50w

    skupmy sie na urzadzeniach, ktore moga dzialac na prad staly.
  • #9 2788407
    mcz1
    Poziom 19  
    Posty: 391
    Pomógł: 21
    Ocena: 25
    Dlaczego tylko 50 W? Gdybym coś takiego robił to robiłbym od razu na 500W podłączając 10 takich paneli. Koszty wiadoma są duże, ale jakoś ludzie za podobne pieniądze kupują solarne systemy ogrzewające ciepłą wodę użytkową i często wspomagające ogrzewanie CO. Technologia co prawda kosztuje, ale ktoś kto inwestuje 10 tys zł liczy na to że miesięcznie mniej będzie wydawał np. 100 czy 200 zł co nie jest już dużym okresem amortyzacji licząc że panele fotowoltaiczne długo działąją.
    Cytat:
    skupmy sie na urządzeniach, ktore moga dzialac na prad staly.
    Prawie wszystko w domu działa na prąd stały. Żarówki zwykłe i energooszczędne, komputery (z upsami trzeba uważać bo mogą mieć transformator) telewizory, zwykłe piekarniki etc. Urządzenia wymagające zasilania prądem przemiennym zasiliłbyś poprzez wtyczkę mającą w sobie prostą przetwornicę na przemian przełączającą bieguny w rytmie 50 Hz. w zasadzie nie jest potrzebna instalacja na prąd przemienny w domu a stosując dwa standarty wtyczek nie pasujących miedzy sobą można by bez ryzyka mieć albo dwie instalacje albo jedną na prąd stały i kilka gniazd - przetwornic podłączanych jako przejściówki. Inwestując tyle co w nowoczesny system ogrzewania solarnego mamy w ciągu dnia prąd gratis ze średnim obciążeniem ok 500W co nie jest wcale mało.
  • #10 2788428
    lukiiiii
    Poziom 29  
    Posty: 1467
    Pomógł: 82
    Ocena: 391
    a wczym chcesz to przechowac?te 500w? juz zgory mowie ze akumulatory to nieco zly pomysl.
    grzalki, piecyki i wszystko ponad te 500W odpada bo zarzniesz akumulatory magazynujace energie. dobrym sposobem jest jakas mala grzalka ogrzewajaca wode, ktora bedzie sie wlaczac jak nie bedzie obciazenia
    A jak masz stary licznik ktory moze sie cofac :P to podalcz falownik i laduj energie w siec energetyczna. Jednak to jest troche ryzykowne jak sie dowiedza

    ps. 500W/godz to jakies 16gr w kieszeni :)
  • #11 2789791
    Tomekddd
    Poziom 23  
    Posty: 829
    Pomógł: 1
    Ocena: 35
    a czy dało by się załżyć coś takiego aby uzyskać to napięcie i dać je do silnika???
  • #12 2792002
    mcz1
    Poziom 19  
    Posty: 391
    Pomógł: 21
    Ocena: 25
    Cytat:
    a wczym chcesz to przechowac?te 500w? juz zgory mowie ze akumulatory to nieco zly pomysl.

    Ok no tworzymy dalej... Akumulatory wiadomo nie nadają się do tego, ale moim zamysłem nie jest gromadzenie prądu tylko wykorzystywanie na bieżąco. Np. u mnie średnio wieczorem pobiera się z sieci ok 700W w ciągu dnia trochę mniej, ale pod warunkiem że nic energochłonnego nie działa. Urządzenia internetowe pobierają podejrzewam pomiędzy 50 a 100 W niezależnie od pory dnia. Do tego komputer albo dwa kiedy są włączone dodaj 2 X 250 W. Nie wspominam o pralce ani lodówkach. Jednakże aby być bardziej niezależnym wymyśliłem sobie że przydałby się UPS o mocy do 3 KW który wyrównywałby chwilowe pobory energi np. w momencie włączenia się i rozruchu agregatu lodówki bądź na czas gotowania wody w czajniku bezprzewodowym, ale zamierzenie jest takie że to ma działać np. 2-5 minut i to wszystko. Poza tym całą moc dodatkową czyli ponad obciazenie upsa alby gdy on się wyłączy od razu bierze się z sieci w sposób niezauważalny. W momentach odciązenia ładuje sie ups. Dzięki temu całość można by odpowiednio optymalizować. Ot i cała filozofia :)

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy pomysłu wykorzystania ogniwa słonecznego o mocy około 50 W do częściowego zasilania domu, tak aby około 90% energii pochodziło z panelu, a reszta z sieci publicznej. Rozważane jest urządzenie sterujące przetwornicą, które mierzyłoby pobór prądu z sieci i regulowało wykorzystanie energii z panelu oraz ewentualne magazynowanie nadmiaru w akumulatorach. Uczestnicy wskazują na niską opłacalność takiego rozwiązania ze względu na wysokie koszty paneli i niewielkie oszczędności, a także na trudności techniczne związane z precyzyjnym sterowaniem i magazynowaniem energii. Poruszono temat alternatywnych rozwiązań, takich jak wykorzystanie UPS o mocy do 3 kW do wyrównywania chwilowych poborów energii oraz stosowanie instalacji prądu stałego w domu. Wskazano, że akumulatory nie są optymalne do magazynowania energii w tym zastosowaniu, a systemy fotowoltaiczne mają sens przy większych mocach i dłuższej amortyzacji. Pojawiły się także krytyczne uwagi dotyczące pomysłów na perpetuum mobile z silnikiem i alternatorem, które są nieefektywne ze względu na straty energii. Dyskusja obejmuje także kwestie techniczne dotyczące zasilania urządzeń prądem stałym i przemiennym oraz możliwości integracji systemów solarnych z siecią energetyczną.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie treści dyskusji.
REKLAMA