Mam wielki problem ze wzmacniaczem Sony TA-AX4. Wzmacniacz ten zasilany jest przetwornicą która niestety nie żyje. Napięcie wejściowe jest prostowane a następnie słane do układu którego schemat narysowałem. Strony wtórnej nie narysowałem gdyż jest to standardowy układ złożony z czterech diod i kondensatorów. Strona pierwotna wygląda na prostą, pomierzyłem wszystkie elementy i znalazłem uszkodzonego jednego BUT56 (inne półprzewodniki na mierniku wyglądają na sprawne). Po jego wymianie nie dzieje się nic. Na schemacie serwisowym zaznaczone było że między emiterem a masą tranzystora 2sa1026 powinno być 35V- ja tego napięcia nie mam i nie wiem dlaczego. Zastanawiam się czy problem nie tkwi w elementach indukcyjnych ( TR1 i TR2 to ferrytowe rdzenie toroidalne na których nawinięto uzwojenia trzy po dwa zwoje i jedno sześć zwojów). Czy ktoś ma jakiś pomysł bo utknąłem na dobre...