Witam
Wiem ze temat był wałkowany pewnie 100 razy ale nie znalazlem odpowiedzi na mój problem ale do rzeczy.
Mam mazde 323 z 90 roku+LPG 1 generacji. Pewnego wieczoru postawilem samochod i rano juz mi nie odpali ani na lpg ani na PB. Przyjechał gaziarz poregulowal i samochod odpalil na LPG diagnoza nie ma PB w baku:) podjechalem na CPN zalalem 15 litrow i auto zaczelo jezdzić/odpalać na benzynie. I jeżdziło jeden dzien następnego ranka znow nie dopalil na PB. No to pomyslalem ze mam dziure w baku (na marginesie wskaznik paliwa mi nie dziala) wykrecilem pompe a tam pół baku Pb no to sprawdzilem pompe paliwa no i dziala. Przyjechał mechanior sprawdzil impuls na wtryskiwacze (diodą) i stwierdzil ze dioda swici caly czas a powinna mrugać.
Komputer bledów nie pokazuje ale kleme i tak odłaczylem nawet na cala noc ale i tak nie pomogło.
Może ktoś z szacownych użytkowników miał podobną sytuację albo cos doradzi??Bo juz mnie denerwuje odpalanie i jezdzenie na samym lpg szkoda mi silnika...
Pozdrawiam[/url]
Wiem ze temat był wałkowany pewnie 100 razy ale nie znalazlem odpowiedzi na mój problem ale do rzeczy.
Mam mazde 323 z 90 roku+LPG 1 generacji. Pewnego wieczoru postawilem samochod i rano juz mi nie odpali ani na lpg ani na PB. Przyjechał gaziarz poregulowal i samochod odpalil na LPG diagnoza nie ma PB w baku:) podjechalem na CPN zalalem 15 litrow i auto zaczelo jezdzić/odpalać na benzynie. I jeżdziło jeden dzien następnego ranka znow nie dopalil na PB. No to pomyslalem ze mam dziure w baku (na marginesie wskaznik paliwa mi nie dziala) wykrecilem pompe a tam pół baku Pb no to sprawdzilem pompe paliwa no i dziala. Przyjechał mechanior sprawdzil impuls na wtryskiwacze (diodą) i stwierdzil ze dioda swici caly czas a powinna mrugać.
Komputer bledów nie pokazuje ale kleme i tak odłaczylem nawet na cala noc ale i tak nie pomogło.
Może ktoś z szacownych użytkowników miał podobną sytuację albo cos doradzi??Bo juz mnie denerwuje odpalanie i jezdzenie na samym lpg szkoda mi silnika...
Pozdrawiam[/url]