Witam.
padl mc60 . sam nie chcialem grzebac choc mam kabel serwisowy i umiejetnosci w sumie tez ale zanioslem do "specjalisty".
W telefonie standard ... blue screen , bzzzzzz i wylaczenie .. Spec wgrał mu eeprom i w polowie full flasha padla jego niby to na max naładowana bateria. po tym zabiegu telefon totalnie martwy bez reakcji na włacznik . czy jest jakas szansa na ozywienie czy lepiej go rozebrac i zostawic lcd a reszte ... out?
padl mc60 . sam nie chcialem grzebac choc mam kabel serwisowy i umiejetnosci w sumie tez ale zanioslem do "specjalisty".
W telefonie standard ... blue screen , bzzzzzz i wylaczenie .. Spec wgrał mu eeprom i w polowie full flasha padla jego niby to na max naładowana bateria. po tym zabiegu telefon totalnie martwy bez reakcji na włacznik . czy jest jakas szansa na ozywienie czy lepiej go rozebrac i zostawic lcd a reszte ... out?