WItam. Jest to mój pierwszy post i dlatego proszę o radę. pod ramą w rowerze mam skrzynkę ze sklejki na głośnik. Głośnik może mieć co najwyżej 13 cm średnicy i 6cm wysokości. Obudowa ma wymiary 50cmX13,5cmX6,5cm. w środku musi sie jeszcze zmieścić elektronika i akumulator - myślałem o żelowym 12V/7Ah, chyba, że wystarczyłby jakiś mniejszy... mogłoby też być ładowanie z dynama, ale to aku musiałby mieć inne napięcie, a jak wiadomo, 12V lepiej sie sprawdzi do wzmacniacza (chyba jakiś tda...) Teraz pytanie zasadnicze: jaki głośnik wsadzić do tak małej obudowy, żeby miał choć namiastkę basu i dość głośno grał? czy do takiej obudowy można zastosować b-r? może jakiś głośnik alphard, tonsil, tvm, stx...Co poradzicie, żeby w miarę ładnie i głośno grało?? Proszę o szybką pomoc. Z góry dzięki:)