Witam, mam powazny problem - otóz ostatnio (tj wczoraj) wkopując drzewko w ogrodzie ciachnąłem kabel telefoniczny
. Za max 48h mają przyjechac ludzie z TPsa naprawic to, wiec nie w samym uszkodzeniu jest problem. Zaczałem sie zastanawiac, czy są jakies normy, jesli chodzi o umiejscowienie kabla sieciowego w ziemi - tj normy opisujace sposób i głębokosc zakopania, oraz rodzaj kabla i jego ochrony. Kabel który ja mam jest powiedzmy porzadny, tj. wyglada jak taki do ziemi, nie wiem czy jest zelowany, widzialem go po ciemku, ale zakopany jest prosto w ziemie na głebokosci ok. 10..15cm - czy to nie za mało?
Wiem że są normy dotyczące kabli energetycznych, mówiące o sposobie zakopania, oznaczenia i zabezpieczenia przed przecięciem (odpowiednia głębokosc, siatki nad kablem, etc) - jak jest z kablami telefonicznymi? Czy są na to jakies ustawowe normy? jesli tak to jaki ich numer albo inne oznaczenie, bo chciałbym "pogadac" na ten temat z telekomunikacją...
Pozdrawiam
Wiem że są normy dotyczące kabli energetycznych, mówiące o sposobie zakopania, oznaczenia i zabezpieczenia przed przecięciem (odpowiednia głębokosc, siatki nad kablem, etc) - jak jest z kablami telefonicznymi? Czy są na to jakies ustawowe normy? jesli tak to jaki ich numer albo inne oznaczenie, bo chciałbym "pogadac" na ten temat z telekomunikacją...
Pozdrawiam