logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Normy zakopania kabli telefonicznych w ziemi - głębokość i zabezpieczenia

ghost666 24 Kwi 2006 09:11 29928 15
  • #1 2559609
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    Posty: 11961
    Pomógł: 157
    Ocena: 10262
    Witam, mam powazny problem - otóz ostatnio (tj wczoraj) wkopując drzewko w ogrodzie ciachnąłem kabel telefoniczny :(. Za max 48h mają przyjechac ludzie z TPsa naprawic to, wiec nie w samym uszkodzeniu jest problem. Zaczałem sie zastanawiac, czy są jakies normy, jesli chodzi o umiejscowienie kabla sieciowego w ziemi - tj normy opisujace sposób i głębokosc zakopania, oraz rodzaj kabla i jego ochrony. Kabel który ja mam jest powiedzmy porzadny, tj. wyglada jak taki do ziemi, nie wiem czy jest zelowany, widzialem go po ciemku, ale zakopany jest prosto w ziemie na głebokosci ok. 10..15cm - czy to nie za mało?
    Wiem że są normy dotyczące kabli energetycznych, mówiące o sposobie zakopania, oznaczenia i zabezpieczenia przed przecięciem (odpowiednia głębokosc, siatki nad kablem, etc) - jak jest z kablami telefonicznymi? Czy są na to jakies ustawowe normy? jesli tak to jaki ich numer albo inne oznaczenie, bo chciałbym "pogadac" na ten temat z telekomunikacją...

    Pozdrawiam
  • #2 2559678
    vinci
    Poziom 26  
    Posty: 854
    Pomógł: 73
    Ocena: 65
    na pewno sa i mysle, ze dotyczą nie tylko kabli dalekosiężnych ale i pojedynczych do przyłącza. W związku z tym musi być oznaczony szarfą nad kablem oraz musi być zaznaczony na mapce zagospodarowania terenu.
  • #3 2560107
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #4 2561686
    PICIA
    Poziom 33  
    Posty: 2301
    Pomógł: 185
    Ocena: 248
    jesli nie bylo tasmy ochronnej z napisem tp to niech cie cmokną...
  • #5 2561728
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #6 2561822
    PICIA
    Poziom 33  
    Posty: 2301
    Pomógł: 185
    Ocena: 248
    eltom napisał:
    Jeśli nawet była, to kopiąc na swojej działce nie masz obowiązku sprawdzania co jest pod ziemią. Mogłeś kopać wieczorem i nic w glebie nie widziałeś :-)

    nie do końca
  • #7 2562332
    zybex
    Pomocny dla użytkowników
    Posty: 15893
    Pomógł: 2093
    Ocena: 2922
    Ale ten kabel był stanowczo za płytko!!! Minimum, takie na chłopski rozum to 40 cm. Jednak zakopuje się głebiej, nie jestem w stanie podać w tej chwili tego dokładnie w centymetrach, ale myślę że powinno to być jakieś 60-70 cm. Taśma obowiązkowo!!!
    Nie powinni jednak ciebie za to obciążać finansowo, tak myślę.
  • #8 2562393
    jarek1
    Poziom 27  
    Posty: 1396
    Pomógł: 38
    Ocena: 46
    Kable telekomunikacyjne powinny być na głębokości 70 cmna przewodzie 20cm piasku lub ziemi i taśma i na to reszta ziemii. Znając monterów to można sie wszystkiego po nich spodziewać ,ja się dowiedzialem jak tpsa podłączyła telefon w zimie u jednego z moich klientów zakopali w śniegu i nikt tego nie przewidział że śnieg stopnieje
  • #9 2562427
    KaW
    Poziom 34  
    Posty: 2616
    Pomógł: 170
    Ocena: 305
    kabel telefoniczny winien byc zakopany na ok. 70cm ,nad nim warstwa ziemi przesianej-20cm,na tym tasma -zolta -z nazwa lub bez-mogla miec perforacje. ponadto kabel w ogrodzie powinien miec zgode pisemna
    wlasciciela ogrodu na znalezienie sie w tym ogrodzie..inaczej-trzeba sie zapytac skad sie on wzial -ten kabel -w tym ogrodzie...

    Bralem udzial w fakcie prostowania wlasnosci -przez dzialke prywatna ktos -projektant -poprowadzil kabel -drogi -specjalny- w srodku dzialki
    ja wiedzialem ,ze jest to na szkode wlasciciela dzialki-w zwiazku z tym , ze meza wlascicielki nie bylo -chlopcy spytali czy mozna -a ktora kobieta powie ze nie - no i zmarnowano wartosc dzialki polozeniem kabla-pozostala do budowy -rowniez w srodku -komora urzadzen 3x3x3mb.

    KOMORE PRZESUNIETO NA BRZEG dzialki -a kabel zostal na zawsze -
    i pani dostala telefon -i moze mniej placila ...dalej juz nie wiem.

    Teraz wlasnosc prywatna jest wartoscia chroniona-no moze jeszcze nie w pelni ,ale juz cos jest..

    Dodano po 8 [minuty]:

    biorac pod uwage to co tepsa wyprawia w POLSCE warto byloby poprosic o wynagrodzenie za naruszenie prawa wlasnosci -takie wynagrodzenie stale.MOZE to byc czasami niewykonalne bo bylo i tak ,ze ludzie wychowani prawidlowo w wierze w czlowieka przekazywali tepsie w konserwacje to za co zaplacili solidne pieniadze a tpsa w ramach rekompensaty dawala im darmowe impulsy /na rok/.a w czasie krotszym zmieniala wartosc czasu naliczenia za impuls -lub koszt impulsu...

    Jaka tu byla -i jest sytuacja -nie wiemy..
  • #10 2562796
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    Posty: 11961
    Pomógł: 157
    Ocena: 10262
    Po pierwsze - kabel jest mój i była na niego zgoda, etc, nie o to chodzi (jakby nie było zgody, albo coś jak wspomniane wyzej, to bym całe to cholerstwo wykopał, niech sie panowie monetrzy martwią).
    Po drugie - chodzi mi o dokładnie podane normy prawne, tak zebym mógł powiedziec monterom jak przyjadą to naprawić "Na mocy normy PN/ileśtam/cośtam kabel powinien byc zakopany tak a tak, a teraz łopata i wio, ma byc tak zakopany do wieczora".
  • #11 2562867
    vinci
    Poziom 26  
    Posty: 854
    Pomógł: 73
    Ocena: 65
    głębokość może się zacząć nawet od 0,7 metra ale zawsze powinna być przykryte szarfą w połowie głębokości. Poza tym zależy dużo od skrzyżowań, np. jeżeli w tym samym miejscu leci linia gazowa to nie mogli zakopać głębiej... Przed kłótnią sprawdź dobrze czy szarfy nie przekopałeś wcześniej :)

    Dodano po 5 [minuty]:

    to chyba aktualny dokument
    http://bip.piib.org.pl/index.php?sub=bazydany...764&SID=fb919ad4e106987ca4bdde3c2b127ce5[url]
  • #12 2563249
    andk1eltd
    Poziom 37  
    Posty: 2836
    Pomógł: 395
    Ocena: 372
    Wojna nie ma sensu ekonomicznego - twoja strata większa niż zysk dla tepsy. Jeśli dla satysfakcji - twoja sprawa.
    Pewnie że są normy. Jest zatwierdzony projekt, wykonawstwo pod nadzorem oraz odbiór sieci po wykonaniu. Na każdym etapie można poprawiać, zmieniać itd.. Jeżeli w protokole odbioru sieci nie ma wniesionych uwag na temat tego przyłącza - to będzie walka z wiatrakami. Ciężko będzie udowodnić, że np. nie była wyrównywana ziemia w ogródku i nie zdjęto 40 cm gruntu...
    Ze zwykłych względów praktycznych trzeba mieć narysowane gdzie co jest w ziemi i uważać. Trudno liczyć na życzliwość silniejszych od nas. Niby prawo jest po to aby chronić słabszych - nawet czasem uda się coś wyegzekwować, ale z reguły pozostaje satysfakcja - niestety zwykle bardzo kosztowna :(
  • #13 2563426
    cyruss
    Poziom 31  
    Posty: 1365
    Pomógł: 143
    Ocena: 238
    Jeśli kabel jest twój to co najwyżej mogą ci nie uznać reklamacji nieczynnego telefonu bo sam uszkodziłeś swoją instalację. A i to wątpliwe, bo kabel powinien być zakopany min. 0,5 m plus taśma otrzegawcza min. 10 cm nad nim. Przepisy są jedne, czy to kabel na 1 abonenta czy na 100. Żadna norma, nawet wewnętrzna TPSA, nie dopuszcza "posadzenia" kabla 10 cm pod ziemią. Jeśli będą mieć jakieś wąty to każ im się wypchać.

    A przy okazji - nie ma dobrego sposobu na trwałe i szczelne połączenie cienkiego (poniżej 8-10 mm średnicy) kabla w ziemi. Muf termokurczliwych tak małych nie ma. Zalanie złącza żywicą - wytrzyma może z rok, zawinięcie taśmą izolacyjną - może z miesiąc. Właściwie powinno się go wymienić w całości. Co najwyżej dwie rurki termokurczliwe z klejem wewnątrz, o średnicy stosownej do średnicy kabla, jedna na drugą, zachodzące na kabel min po 5-10 cm z każdej strony złącza. Nie daj się namówić na jakieś prowizorki, bo bedziesz miał ciągle kłopoty z linią.
  • #14 2563548
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    Posty: 11961
    Pomógł: 157
    Ocena: 10262
    Dokładnie obejrzałem sobie kabel, przy okazji jak z partyzanta doklejałem do niego kabelek, zeby mi net działał. Szarfa jest - lezy bezpośrednio na kablu, a głębokosc... no 10cm to jednak nie jest - chyba z 20cm, widać ze kopali na jeden szpadel własnie...
    Innych instalacji w poblizu nie ma. Żadnych, bo mieszkam na wsi w zasadzie, wode mam własną, a prąd idzie linią napowietrzną.

    Panowie mają czas do dzisiaj do 21 (48h od wezwania podobno), zobaczymy co powiedzą, jak przyjdą i im pomacham papierem z linku podanego przez kolege wyzej :). Płacic za to nie mam zamiaru, bo to wina złego polozenia linii, a nie tego ze chce miec drzewko (w zasadzie krzew) w ogródku).

    Pozdrawiam i dziekuje za okazaną pomoc.
  • #15 2564309
    jarek1
    Poziom 27  
    Posty: 1396
    Pomógł: 38
    Ocena: 46
    Jeśli ty nie będziesz pyskował od samego początku to oni zrobią kabel ty zakopiesz i będzie po temacie ,ale jak zaczniesz na nich od samego początku trzyczeć to mogą ci powiedzieć że nie da się usunąć uszkodzenia odłącza linię i będziesz czekał
  • #16 2565355
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    Posty: 11961
    Pomógł: 157
    Ocena: 10262
    Pogadałem z nimi dopiero później, pozatym nie trułem ostro, bo ludzi z Łączpolu lubie i szanuje, a linie kładła tepsa zresztą... wiec pretensji nie mam.

    Załozyli całkiem ładną "łatke" na kabelek, wstawka z końcówkami w zelu, wygląda na dosyc trwałe. Zobaczymy jak to bedzie...

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy norm dotyczących zakopania kabli telefonicznych w ziemi, w szczególności głębokości i zabezpieczeń. Standardowa głębokość zakopania kabla telekomunikacyjnego powinna wynosić około 70 cm, z warstwą przesianej ziemi lub piasku o grubości około 20 cm nad kablem oraz obowiązkową taśmą ostrzegawczą (zwykle żółtą) umieszczoną powyżej kabla. Kabel powinien być oznaczony szarfą, a jego lokalizacja naniesiona na mapę zagospodarowania terenu. Minimalna głębokość to około 50 cm, jednak 10-20 cm jest zdecydowanie za mało i niezgodne z normami. W przypadku uszkodzenia kabla na własnej działce, odpowiedzialność za naprawę może być sporna, ale zgodnie z przepisami kabel powinien być odpowiednio zabezpieczony i zakopany. Połączenia kabli w ziemi powinny być wykonane trwałymi mufami termokurczliwymi z klejem, a nie prowizorycznie taśmą izolacyjną czy żywicą, które szybko ulegają uszkodzeniu. W dyskusji pojawił się link do dokumentu normatywnego dostępnego na stronie PIIB, który może zawierać szczegółowe przepisy dotyczące instalacji kabli telekomunikacyjnych. W praktyce często zdarzają się odstępstwa od norm, co może prowadzić do uszkodzeń podczas prac ziemnych. Właściciel kabla ma prawo domagać się naprawy zgodnie z obowiązującymi normami, jednak w przypadku własnej instalacji odpowiedzialność za uszkodzenie może spoczywać na nim.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA