Witam,
Mam Asusa P4PE-X z Celeronem 2 GHz (rdzeń Northwood na S478) z boxowym chłodzeniem. Chciałem kręcić procesor przez podniesienie szyny (nominalnie 100) i gdy doszedłem do 119 to padła zintegrwana karta muzyczna (bodzajże AC97). Po prostu przestała działać - nie dała się zainstalowac pod żadnym Windowsem i z żadnej instalacji (z CD i HDD). Była włączona w biosie. Pozatym po podkręceniu szyny przestały działać PCI (ale AGP działało) i USB zaczeło szwankować - wykrywało myszke pod USB dopiero po 10 sekundach od wejścia do Windows gdzie normalnie jest to natychmiastowe. Gdy spowrotem zszedłem do szyny 100 wszystko wróciło do normy. Przy szynie 119 -120 zasadniczo (w 9 na 10 przypadków) Windows nie załaduje się - pokaże się pasek ładowania XP i potem ciemność. A jeżeli już się załaduje to nie działają zintegrowane peryferia i PCI oraz USB.
Tempratura procesora po podkręceniu jest grubo ponizej ustalonej przez Intela za niebezpieczną. Chipset też się nie przegrzewał bo miał tylko max. ~42°C.
Prosze poradźcie mi co zrobić żeby móc podkręcić szynę ale żeby nie padało zaraz wszystko co mam na płycie głównej. Zależy mi na tym i nie mam pieniędzy na nowy procesor - wiem że ten mój jest kiepski ale musze radzić sobie z tym co na razie mam.
Prosze o pomoc - za wszystko będę zobowiazany.
Konfiguracja sprzetu:
-Asus P4PE-X,
-Celeron 2 GHz (Northwood),
-Galaxy GeForce 6600 GT,
-256 i 512 DDR,
-zasilacz 350 W (daje stabilne napięcia, pozatym po odłącvzeniu zbednych zeczy problem nie znika),
-WinXP Pro SP1 (i testowane również na WinME).
Mam Asusa P4PE-X z Celeronem 2 GHz (rdzeń Northwood na S478) z boxowym chłodzeniem. Chciałem kręcić procesor przez podniesienie szyny (nominalnie 100) i gdy doszedłem do 119 to padła zintegrwana karta muzyczna (bodzajże AC97). Po prostu przestała działać - nie dała się zainstalowac pod żadnym Windowsem i z żadnej instalacji (z CD i HDD). Była włączona w biosie. Pozatym po podkręceniu szyny przestały działać PCI (ale AGP działało) i USB zaczeło szwankować - wykrywało myszke pod USB dopiero po 10 sekundach od wejścia do Windows gdzie normalnie jest to natychmiastowe. Gdy spowrotem zszedłem do szyny 100 wszystko wróciło do normy. Przy szynie 119 -120 zasadniczo (w 9 na 10 przypadków) Windows nie załaduje się - pokaże się pasek ładowania XP i potem ciemność. A jeżeli już się załaduje to nie działają zintegrowane peryferia i PCI oraz USB.
Tempratura procesora po podkręceniu jest grubo ponizej ustalonej przez Intela za niebezpieczną. Chipset też się nie przegrzewał bo miał tylko max. ~42°C.
Prosze poradźcie mi co zrobić żeby móc podkręcić szynę ale żeby nie padało zaraz wszystko co mam na płycie głównej. Zależy mi na tym i nie mam pieniędzy na nowy procesor - wiem że ten mój jest kiepski ale musze radzić sobie z tym co na razie mam.
Prosze o pomoc - za wszystko będę zobowiazany.
Konfiguracja sprzetu:
-Asus P4PE-X,
-Celeron 2 GHz (Northwood),
-Galaxy GeForce 6600 GT,
-256 i 512 DDR,
-zasilacz 350 W (daje stabilne napięcia, pozatym po odłącvzeniu zbednych zeczy problem nie znika),
-WinXP Pro SP1 (i testowane również na WinME).