logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Espero 1.5 16V - gaśnięcie silnika po regulacji instalacji Bedini LPG

miskiewiczp 04 Maj 2006 21:19 2613 2
REKLAMA
  • #1 2592366
    miskiewiczp
    Poziom 11  
    Posty: 5
    Mam problem z lpg Bedini. 2tys km temu wymienili mi reduktor, i wszystko było ok. Do zeszłego tygodnia. Pojechałem na darmową regulację po 1500 od założenia. ( Wcale bym do nich nie jechał bo auto chodziło ok z drobnym mankamentem ze zaczeło trochę palić przy dużo. Zaczeli cos regulować na analizatorze i na testerze "gas lambda system". Ustawili i powiedzieli ze jest ok. Wyjechałem na trasę a auto gasnie przy 100 km/h. Więc wróciłem do nich i zaczęła sie zabawa. Jeździłem z gościem ze 40 km co chwię stając bo auto gasło. W końcu mówi ze trzeba zmienić dolot ( hmm do wczoraj było ok ), Powiedziałem że sie nie zgadzam bo auto chodziło i nie gasło. Więc pojeździłem z nim jeszcze trochę i coś podregulował że nie gaśnie i przy 100km/h obroty owszem spadają do 900 ale jak jadę przykładowo 60 to trzymają sie 1500-2000obr. Widziałem zaraz za reduktorem śrubę, i potem dopiero krokowieć, by było jasnę to tak: Reduktor-kawałek węża LPG- Śruba-Krokowiec,. Błagam pomóżcie bo dziś straciłem nerwy i cierpliwość. Pojechałem do gazowników bo auto mi cały czas gaśnie na wysprzęglaniu. Oni powiedzieli że nie potrawią tego naprawić ( to jest firma jedyna w warszawie i w Polsce która wydaję pozwolenia na instalację BEDINI w samochodach, organizuje szkolenia, itp. w kazdym innym punkcie ktory robi serwis bedini mowia ze od nich sie uczyli ). No i dalej gość mówi że musi zmienic dolot to wtedy bedzie ok. Wiec mu powiedziałem ze auto powinno chodzic na oryginalnym dolocie bo tak jeszcze chodzilo za nim sie wzieli za krecenie., Ale ok zgodziłem sie. To facet załozyl mi karbowana rure 2 x po 50 cm i wywinal ja do tylu przyklejajac ja do obudowy filtra powietrza izolacja. Efekt byl super auto przestalo gasnac na wysprzeglaniu, ale zaczelo glosniej chodzic przy gwaltownym dodawaniu gazu. pozatym zaraz to wszystko spadlo bo od ciepla silnika izolacja spadla. Powiedzialem mu ze ja sobie nie wyobrazam jezdzic z takimi rurami na dodatek z tak glosnym, autem. Wrocil do oryginalnego dolotu i znow efekt spadku obrotow przy wiekszych predkosciach sie pojawil. Oni stwierdzili ze nie umieja tego zrobic. Pizdnalem za przeproszeniem drzwiami i pojechalem z tamtad. Fajna gwarancja co nie?? Pojechalem do autopartsu daewoo na jagielonskiej. Tam tez powiedzieli ze od nich sie uczyli ale po glebszej analizie spalin i instalacji doszli do wniosku ze chyba centalaka jest nie tak bo silnik krokowy zmienia dawke i nie da sie wyregulowac. Krzykneli 500 zl za nowa centralke. Powiedzicie teraz czy to napewno moze byc centralka??
    A na analizatorze nie moga ustawic HC jest powyzej 130.
    Reduktor jest na gwarancji ale jakos sie nie moga zebrac do tego. A nawet juz powiedzialem tym Z BREW-EL ( tam montowali ) ze zapalce by bylo ok.
    Rozwazam juz opcje by podac sprawe do UOKiK
  • REKLAMA
  • #2 2592540
    Nowotczyński
    Poziom 15  
    Posty: 106
    Pomógł: 5
    Ocena: 12
    Z tymi dolotami dobrze kombinowali, no słabo wykonali.Jest jeszcze jeden sposób na pozostawienie oryginalnego wlotu,a mianowicie kompensacja reduktora(taka rureczka między reduktorem ,a obudową filtra).Nie wiem dlaczego wcześniej było dobrze.
  • #3 2592575
    miskiewiczp
    Poziom 11  
    Posty: 5
    Kurde ale 2 tygodnie temu bez zmiany niczego chodzil idealnie i nie trzeba było kombinowac. Pozatym duzo znajomych jezdzi na oryginalnych dolotach
REKLAMA