Chciał bym przedstawić wam wzmacniacz w którym dokonałem sporych modyfikacji.Wzmacniacz znajduje sie w obudowie po dawnym hollywood który był spalony (elementy z niego zostały wykorzystane do budowy wzmacniacza do subwoofera) .Wzmacniacz oparty jest o dobrze wszystkim znany Holton na 3 parach IRFP ,zasilanie to transformator toroidalny o mocy ok 850VA z www.toroidy.pl i 12 kondensatorów 4700uF/63V napiecie zasilania wzmacniacza to ok 2 x 58V .Troszke zmodyfikowałem układ wskaźnika wysterowania a mianowicie zmieniłem ledy na róznobarwne zamiast niebieskich bardzo oślepiających,usunołem także tabliczke z napisem Hollywood impact i w miejsce otworów montażowych zamontowałem 2 ledy czerowone służące jako wskażnik error .Obok gniazd wyjściowych na malutkej płyteczce zanontowany jest układ Protect chroniący głosniki przed DC,opóznione i przyspieszone odłaczanie przekaźników po zaniku napiecia zasilania.Tuż obok gniazda AC znajduje sie rezystor 50W jako cześć układu soft start ,gdyż po właczeniu wywala bez niego bezpiecznik 16 A
.obok układu soft start jest układ zabezpiecznia temeperaturowego wraz z układem sterowania prędkoscią wentylatora ,wentylator włacza sie z minimalną predkości prz temp ok 35C i osiąga maksymalne obroty przy 45C wyłaczenie przekażników wyjścowycj nastepuje przy temp ok 80C ale jeszcze mi sie to niezadazyło przez 8h grania z prawie pełną mocą .Troszke musze jeszcze nad nim posiedziec aby poukładac kabelki aby to lepiej wszystko wyglądało.wzmacniacz juz odbył kilka imprez i ani razu mnie niezawiódł .Dzwiek jest spokojny z czystymi wyskokimi tonami ,czasem średnie tony zdają sie mente ale doszłem do wniosu ze to wina kolumn.
Moc wyjściowa ok. 275 W /4R
i ok 160 /8R mierzona za pomocą oscyloskopu sinusoidą.
Sorki za niską jakość zdjeć (kamerka internetowa
)
Moc wyjściowa ok. 275 W /4R
i ok 160 /8R mierzona za pomocą oscyloskopu sinusoidą.
Sorki za niską jakość zdjeć (kamerka internetowa
Fajne? Ranking DIY

