ekstremalnie:
zanurz dysze kartridża w gorącej wodzie do jej wystygnięcia, najlepiej kilkakrotnie. możesz go uszkodzić (!) ale co masz do stracenia? zaschnięty kartridż?
w zestawach do samodzielnego napelniania sa strzykawki i odsysacz - gumka z dziurką do wetknięcia strzykawki i czymś w rodzaju lejka (można to tak nazwać ?). wkładasz strzykawkę do dziurki, lejek (cżęść całej gumki) przytykasz do dysz i ssiesz
możesz bez kupowania zestawu jakoś zrobić sobie coś takiego

w kawałku gumy wydrążasz lejek.
joł men, ale się namęczyłem przy pisaniu tej łopatologii

ale odsysanie jest najlepsze
ewentualnie wlej do kartidża ten specjalny płyn, jeśli to udrażniacz i odessij
ale najlepiej - gorąca woda
pozdrawiam serdecznie
n-d-render