Mam problem z anteną TV. Odkąd zlikwidowałem Cyfrę + i zamontowałem ponownie zwykłą antenę siatkową występują wieczne problemy z odbiorem. Przez 1-2 miesiące wszystko jest OK, obraz jak wymarzony, po czym zaczyna się... Z reguły śnieży (przechodząc wręcz w gradobicie uniemożliwiające oglądanie). Poradzono mi wymianę zasilacza. Uczyniłem to i pomogło. Problem jednak polega na tym, że od 3 lat mam już czwartą antenę, że o zasilaczach nie wspomnę. W tej chwili mam antenę kupioną 2 miesiące temu z nowym zasilaczem. Po miesiącu, nagle w trakcie oglądania siadła TVP 1 (śniezy tak, że praktycznie nic nie widać i ic nie słychać). Inne programy śnieżą, ale daje się oglądać (dźwięk całkiem przyzwoity). Nie pomogła wymiana zasilacza.
Czy ma ktoś pojęcie co się dzieje, że tak często muszę wymieniac i antenę i zasilacze? Rozumiem, że się antent siatkowe starzeją - ale sąsiedzi (bliżsi i dalsi) mają anteny po kilka-kilkanaście lat i im działa wszystko OK, a tylko u mnie występują wieczne problemy.
Teściowie na parterze odbierają z anteny pokojowej i obraz jest OK, tyle, że przy każdej zmianie kanału trzeba antene przestawiać. Czy ktoś może powiedzieć co się dzieje z m,oją anteną i jak temu zaradzić?
Dodam, że mieszkam za Radzyminem (pod Wawą), więc to niecałe 40 km od PKiN.
Czy ma ktoś pojęcie co się dzieje, że tak często muszę wymieniac i antenę i zasilacze? Rozumiem, że się antent siatkowe starzeją - ale sąsiedzi (bliżsi i dalsi) mają anteny po kilka-kilkanaście lat i im działa wszystko OK, a tylko u mnie występują wieczne problemy.
Teściowie na parterze odbierają z anteny pokojowej i obraz jest OK, tyle, że przy każdej zmianie kanału trzeba antene przestawiać. Czy ktoś może powiedzieć co się dzieje z m,oją anteną i jak temu zaradzić?
Dodam, że mieszkam za Radzyminem (pod Wawą), więc to niecałe 40 km od PKiN.