Użyj regulatora na tyrystorze albo na triaku - takiego jak dla regulacji światła. Powinien być na moc większą, niż 400W.
Druga możliwość: regulator z wiertarki.
Masz płynną regulację obrotów, a regulator z wiertarki ma dodatkowo blokadę maksymalnych obrotów.
Regulator oświetlenia może się nie nadać. Żarówka to obciążenie rezystancyjne, a silnik indukcyjne. Jeśli to silnik komutatorowy, to możesz użyć regulatora od wiertarki, jak kolega wspomniał lub zrobić sobie. Schematy znajdziesz na elektrodzie.
Silniki komutatorowe zasilane z sieci niestety nie mają stałych obrotów - to są silniki szeregowe.
Bardziej stałe obroty mają tylko silniki równoległe, chyba, że chcesz dobudować układ do stabilizacji obrotów, ale to już nie jest takie proste.
Względnie stałe obroty możesz mieć na układzie z wiertarki z blokadą. Taki moduł kupisz na targu od Ruskich za 20 zł, a może nawet taniej.
Obawiam się że regulacja obrotów nic dobrego nie da.Tego typu silniki nie są
przystosowane do mniejszych obrotów-kwestja chłodzenia.Ten sam problem
jest przy dawniejszych silnikach od odkurzacz.Po zmniejszeniu obrotów
swilniki się palą.
Ale w tym silniku jest taki problem że niema stałych obrotów, silnik kręci sie z taką prędkością że wstrząsy sa jak w wierterce udarowej. I chciał bym żeby ta prędkość była na stałym poziomie.
Wstrząsy sa przyczyna złego wywazenia noża. Prawdopodobnie jest uszkodzony lub wygiety i powoduje wibracje. Czas na jego wymianę lub naprawę i wyważenie.
Regulacja obrotów nic nieda w tym przypadku bo po prostu nie będzie kosić.
W kosiarkach elektrycznych bardzo często są stosowane silniki indukcyjne a taki ma obroty zalezne tylko od ilości par biegunów czyli budowy wewnetrznej i zmiana napiecia zasilającego zpowoduje jego spalenie.