Witam.
Jak w temacie - szukałem w archiwum, ale nic konkretnego nie znalazłem. Silnik nie chce zapalić, w serwisie stwierdzili błąd czujnika obrotów wału, 350zł za czujnik (można kupić za 120), ale dla pewności czujnik sprawdziłem osobiście miernikiem i oscyloskopem: 2,4kΩ, sygnał p-p 4V przy kręceniu rozrusznikiem. W różnych książkach znalazłem, że typowo czujniki mają kilkaset Ω i dają sygnał p-p 20..30V. Stąd pytanie - czy na pewno jest uszkodzony? Może ktoś wie jakie są parametry tego konkretnego czujnika i jaki jest prawidłowy sygnał na obrotach z rozrusznika?
Jak w temacie - szukałem w archiwum, ale nic konkretnego nie znalazłem. Silnik nie chce zapalić, w serwisie stwierdzili błąd czujnika obrotów wału, 350zł za czujnik (można kupić za 120), ale dla pewności czujnik sprawdziłem osobiście miernikiem i oscyloskopem: 2,4kΩ, sygnał p-p 4V przy kręceniu rozrusznikiem. W różnych książkach znalazłem, że typowo czujniki mają kilkaset Ω i dają sygnał p-p 20..30V. Stąd pytanie - czy na pewno jest uszkodzony? Może ktoś wie jakie są parametry tego konkretnego czujnika i jaki jest prawidłowy sygnał na obrotach z rozrusznika?