Witam.
Posiadam wzmacniacz wyjety z gramofonu bambino. We wzmacniaczu tym kondensator filrtrujący (ELWA 2x47uF) i lampa (ECL86) są przymocowane obok siebie do jednego kawałka blachy, jedak w przeciwnym kierunku, tzn kondensator wystaje z jednej strony blachy a lampa z drugiej. Chciałbym dokonac w celach poznawczych pewnych przeróbek tego wzmacniacza i potrzebuję nieco przestrzeni na chassis. Przyszło mi do głowy że obrócę lampę, tak aby wystawała z tej samej strony co kondensator. Wszystko pięknie, mam tylko wątpliwość czy bezpośrednie (2-3cm) sąsiedztwo gorącej w końcu lampy nie zaszkodzi kondensatorowi (czy nie to właśnie jest powodem dla którego fabrycznie te dwie części są zamocowane w taki sposób?). Znane mi katalogi nie podają niestety temperatury bańki w trakcie pracy.
Z góry dzięki za pomoc.
Posiadam wzmacniacz wyjety z gramofonu bambino. We wzmacniaczu tym kondensator filrtrujący (ELWA 2x47uF) i lampa (ECL86) są przymocowane obok siebie do jednego kawałka blachy, jedak w przeciwnym kierunku, tzn kondensator wystaje z jednej strony blachy a lampa z drugiej. Chciałbym dokonac w celach poznawczych pewnych przeróbek tego wzmacniacza i potrzebuję nieco przestrzeni na chassis. Przyszło mi do głowy że obrócę lampę, tak aby wystawała z tej samej strony co kondensator. Wszystko pięknie, mam tylko wątpliwość czy bezpośrednie (2-3cm) sąsiedztwo gorącej w końcu lampy nie zaszkodzi kondensatorowi (czy nie to właśnie jest powodem dla którego fabrycznie te dwie części są zamocowane w taki sposób?). Znane mi katalogi nie podają niestety temperatury bańki w trakcie pracy.
Z góry dzięki za pomoc.