Witam,
Wczoraj rozmrażałem sprzęt bo dosyć duża warstwa lodu odłożyła się na najwyższych rurkach chłodzących w zamrażarce. Po całej operacji wygląda to tak, że chłodziarka chłodzi a zamrażarka ma bardzo podobną temperaturę, może trochę niższą. Cały czas pali się czerwona dioda (za wysoka temp) i cały czas pracuje agregat. W nocy jak ją sprawdzałem to jeszcze załączyłem Super Freezer (pokrętło było ustawione na 3) i teraz jest jakby chłodniej ale ciągle powyżej 0st bo woda w pojemnikach na lód nie zamarzła. Jeszcze przekręciłem pokrętło na maxa (5) i zobaczymy co się będzie działo,ale jakoś to dziwnie długo wszystko trwa. Czy takie zachowanie wskazuje na uszkodzenie czegoś? Jeżeli tak to czy mogę coś sam sprawdzić czy trzeba wzywać fachowca? W temacie lodówek jestem laikiem więc jak coś to łopatologicznie proszę
Pozdrawiam
Marcin
Wczoraj rozmrażałem sprzęt bo dosyć duża warstwa lodu odłożyła się na najwyższych rurkach chłodzących w zamrażarce. Po całej operacji wygląda to tak, że chłodziarka chłodzi a zamrażarka ma bardzo podobną temperaturę, może trochę niższą. Cały czas pali się czerwona dioda (za wysoka temp) i cały czas pracuje agregat. W nocy jak ją sprawdzałem to jeszcze załączyłem Super Freezer (pokrętło było ustawione na 3) i teraz jest jakby chłodniej ale ciągle powyżej 0st bo woda w pojemnikach na lód nie zamarzła. Jeszcze przekręciłem pokrętło na maxa (5) i zobaczymy co się będzie działo,ale jakoś to dziwnie długo wszystko trwa. Czy takie zachowanie wskazuje na uszkodzenie czegoś? Jeżeli tak to czy mogę coś sam sprawdzić czy trzeba wzywać fachowca? W temacie lodówek jestem laikiem więc jak coś to łopatologicznie proszę
Pozdrawiam
Marcin