Witam,
Mam problem z lodówko-zamrażarką Indesit CA 238 S.
(zaznaczam, że już poczytałem na tym forum o podobnych problemach)...
ale do rzeczy...
Ano najpierw zaczeła słabiej chłodzić zamrażarka i z biegiem czasu przestała w ogóle...
Niedługo po tym, to samo zaczeło się dziać z komorą chłodzącą, w efekcie czego po 2 dniach przestała chłodzić w ogóle.
Już przy słabiej chłodzącej zamrażarce zaczeła się palić czerwona lampka alarmu - i pali się do dzisiaj (aktualnie lodówka wyłączona).
Próbę wyłączenia - odczekania 1.5 dnia i załączenia lodówki spowrotem nic nie dała... zarówno lodówka jak i zamrażalnik nie chłodzą (w środku jest temperatura pokojowa).
Czytałem o podobnej usterce tu: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic380775.html
Natomiast nie zaobserwowałem żadnego uwypuklenia tylnej ściany lodówki.
Agregat wydaje się pracować sprawnie. (załącza sie itd... - jest mocno ciepły)
Słychać jakby w obwodzie przelewała się jakaś ciecz. (szczególnie jak wyłączy się lodówkę, to po paru minutach słychać jakby ciecz spływała z tyłu lodówki - oczywiście wewnątrz).
Nic nie cieknie na zewnątrz, wszystkie rurki przy agregacie i przewody wyglądają na sprawne (lodówka ma ponad 2 lata).
Jestem kompletnym laikiem jeśli chodzi o systemy chłodzące.
Co waszym zdaniem jest nie tak ?
Co mogło być przyczyną takiej usterki ? (lodówka nie była w żaden sposób ruszana z miejsca - nie ma mowy o wstrząsach, uderzeniach itp...)
Jaki może być koszt naprawy ?
Pozdrawiam serdecznie i proszę o pomoc.
Adix
Mam problem z lodówko-zamrażarką Indesit CA 238 S.
(zaznaczam, że już poczytałem na tym forum o podobnych problemach)...
ale do rzeczy...
Ano najpierw zaczeła słabiej chłodzić zamrażarka i z biegiem czasu przestała w ogóle...
Niedługo po tym, to samo zaczeło się dziać z komorą chłodzącą, w efekcie czego po 2 dniach przestała chłodzić w ogóle.
Już przy słabiej chłodzącej zamrażarce zaczeła się palić czerwona lampka alarmu - i pali się do dzisiaj (aktualnie lodówka wyłączona).
Próbę wyłączenia - odczekania 1.5 dnia i załączenia lodówki spowrotem nic nie dała... zarówno lodówka jak i zamrażalnik nie chłodzą (w środku jest temperatura pokojowa).
Czytałem o podobnej usterce tu: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic380775.html
Natomiast nie zaobserwowałem żadnego uwypuklenia tylnej ściany lodówki.
Agregat wydaje się pracować sprawnie. (załącza sie itd... - jest mocno ciepły)
Słychać jakby w obwodzie przelewała się jakaś ciecz. (szczególnie jak wyłączy się lodówkę, to po paru minutach słychać jakby ciecz spływała z tyłu lodówki - oczywiście wewnątrz).
Nic nie cieknie na zewnątrz, wszystkie rurki przy agregacie i przewody wyglądają na sprawne (lodówka ma ponad 2 lata).
Jestem kompletnym laikiem jeśli chodzi o systemy chłodzące.
Co waszym zdaniem jest nie tak ?
Co mogło być przyczyną takiej usterki ? (lodówka nie była w żaden sposób ruszana z miejsca - nie ma mowy o wstrząsach, uderzeniach itp...)
Jaki może być koszt naprawy ?
Pozdrawiam serdecznie i proszę o pomoc.
Adix