Linux napewno jest trudniejszy w obsłudze niż windows. Jest tego kilka powodów. Jednym z nich jest fakt, że każdy zaczynał od windowsa, a teraz może się cieszyć, że potrafi rozwiązywać różne problemy z nim związane. Ale to też wymagało nauki.
Ludzie, którzy znają się na tym systemie, nie mają dużych problemów z oprogramowaniem.
Mi się znudziły firewalle antywirusy itp. bez których działanie windowsa jest dosyć "skomplikowane". Jednak te również nie są zawsze skutecznie. Uważam po prostu, że windows + internet bez ciągłego wykupywania i upgrade-owania antywirusa jest po prostu systemem trudnym do opanowania.
Obecnie mam na jednej partycji Linuxa Mandrake, a na drugiej win98. Na linuxie pracuję, a czasem, gdy potrzebne jest mi jakieś niekompatybilne oprogramowanie, wchodzę na windowsa. Jest to dla mnie bardzo dobre rowzwiazanie i myślę, że dla innych też.
I mogę śmiało powiedzieć do tych, którzy "boją się" linuxa, że można z niego normalnie korzystać, bez wielkich umiejętności. Niektóre dystrybucje linuxa są proste w obsłudze, i tak samo jak winXP instalują wszystko co potrzeba - sterowniki itp.
PS. Nie pamiętam kiedy ostatnio instalowałem linuxa na swoim komputerze, a przeinstalowanie windy zawsze pamiętałem
Zapomniałłem dodać:
1. Nie jestem żadnym specem od linuxa, wrecz mogę śmiało powiedzieć, że się na nim nie znam.
2. Po zainstalowaniu tego systemu, normalnie korzystają z niego moi rodzice (choć byli przeciwnikami, bo uważali tak jak wielu innych, że nie poradzą sobie z obsługą). Tata jest teraz bardzo zadowolony z tego "wynalazku". Cieszy go brak wirusów i zawieszania systemu.
3.Nie ganię nikogo, kto korzysta z windowsow. Gdybym nie miał internetu, sam bym zainstalował sobie winXP. Korzystam z linuxa tylko dlatego, że jest mi wygodniej, a nie tak jak niektórzy, żeby się z tym obnosić i wyśmiewać z windowsowców.
To chyba na tyle, pozdrawiam
Kamiljus