Witam
System operacyjny WinNT 4.0 który mi od lat chodził stabilnie zaczął się wieszać na komputerze o konfiguracji: Soltek SL-75KV+, Duron 850, 128MB SDRAM. Na początku po oględzinach płyty głównej zauważyłem napuchnięte kondensatory w pobliżu gniazda procesora. Wymieniłem je oczywiście na nowe oraz dodatkowo przeprogramowałem BIOS na identyczny z kopii. Chciałem zarówno przed programowaniem BIOSu jak i po zainstalować jakikolwiek system Windows ale bez rezultatu - zawsze wywalał się na niebieki ekran w czasie instalacji. Wymieniłem na 3 inne rodzaje pamięci, wyłączyłem USB, zmieniałem karte graficzną nawet na ISA, wyłączyłem karte muzyczną, itd. ale bez rezultatu. Sprawdzalem programami dosowymi cały ten system (HirensBootCD) i nie wykazały żadnego błędu. W czym może tkwić problem w płycie głównej, że nie chce chodzić stabilnie w systemach serii MS Windows?
Za wszelką odpowiedź serdecznie dziekuję.
Z powżaniem
Silos
System operacyjny WinNT 4.0 który mi od lat chodził stabilnie zaczął się wieszać na komputerze o konfiguracji: Soltek SL-75KV+, Duron 850, 128MB SDRAM. Na początku po oględzinach płyty głównej zauważyłem napuchnięte kondensatory w pobliżu gniazda procesora. Wymieniłem je oczywiście na nowe oraz dodatkowo przeprogramowałem BIOS na identyczny z kopii. Chciałem zarówno przed programowaniem BIOSu jak i po zainstalować jakikolwiek system Windows ale bez rezultatu - zawsze wywalał się na niebieki ekran w czasie instalacji. Wymieniłem na 3 inne rodzaje pamięci, wyłączyłem USB, zmieniałem karte graficzną nawet na ISA, wyłączyłem karte muzyczną, itd. ale bez rezultatu. Sprawdzalem programami dosowymi cały ten system (HirensBootCD) i nie wykazały żadnego błędu. W czym może tkwić problem w płycie głównej, że nie chce chodzić stabilnie w systemach serii MS Windows?
Za wszelką odpowiedź serdecznie dziekuję.
Z powżaniem
Silos