Miałem doczynienia wielokrotnie z tymi końcówkami i oczywiście nie mogę powiedzieć że to sprzęt z górnej pólki ale owszem grało i to nawet bezawaryjnie. Stosowane to było głównie przy małych zestawach i do napędzania monitorów. Nigdy nie wiedziałem dokładnie kto to produkował i nie znalazłem strony na necie (może ktoś inny ma takie informacje). Obecnie firmy z którymi współpracuję wysprzedały się z tego typu sprzętu (jak wiadomo trwa "wyścig szczurów" i trzeba mieć sprzętu za setki tysięcy) ale jakaś mała firemka na pewno jeszcze skorzysta z tych końcówek i nie będzie narzekać. Co prawda ktoś wykonywał u nas pomiary tych końcówek i okazało się że moce są zawyżone- moc faktyczna to podobno około 80% tej którą podają. Pamiętam że padła raz jedna z tych końcówek ale awaria była nie groźna. Po prostu spalił się rezystor w układzie miękkiego startu.
Mam do czynienia z końcówką LPA1000 w jednej z dyskotek dla której robie serwis sprzętu, i moge powiedzieć że jest OK. przez 6 lat pracy wymieniłem tylko wentylator. Solidnie wykonana na 100W mocy 20 tranzystorów 10szt 2SA1302 i para. Stronke mają bo kiedyś przypadkiem na nią trafiłem czasami sprzedają przez Allegro i wtedy idzie złąpać stronke - sprzęt produkowany w polsce.
Dodano po 18 [sekundy]:
Mam do czynienia z końcówką LPA1000 w jednej z dyskotek dla której robie serwis sprzętu, i moge powiedzieć że jest OK. przez 6 lat pracy wymieniłem tylko wentylator. Solidnie wykonana na 1000W mocy 20 tranzystorów 10szt 2SA1302 i para. Stronke mają bo kiedyś przypadkiem na nią trafiłem czasami sprzedają przez Allegro i wtedy idzie złąpać stronke - sprzęt produkowany w polsce.
Sprzęt jest nadal produkowany niedaleko mojego miasta,pewien człowiek ma licencje Jolly Rogera na składanie tego w Polsce. Końcówki bardzo wytrzymałe i warte swej ceny.
Pracujęna lpa10, lpa20, i lpa30 są nie złe ale za podobne pieniędze a nawet taniej znajdziesz ING StageLine dawny Monakor, te sątańsze i też bez awaryjne a i wrazie co nie ma problemu z serwisem.
króliki są w 99% bezawaryjne o ile się w nich nie grzebie i wystawia się ich na prace na granicy możliwości, jezeli jest podane że pracuje na 2 ohm ale się tego nie zaleca to on zagra te 2 ohm'y ale lepiej nie przesadzać i nie dopuszczać do Clip'owania bo to się może źle skończyc. 1% zostawiam dla układów miękkiego startu, jeżeli coś się zepsuje to rezystor w tym układzie. w starszej serii "SAX" jest to bardzo popularne bo za element stratny robi tam jakieś dziwadło przypominające kleszcza. Z serwisem też nie ma problemu bo jest to tak prosta końcówka że praktycznie każdy sobie z tym poradzi. aaa i to nie jest żadna licencja tylko produkt całkowicie polski
oni nie produkują nic mocniejszego jak 2kw ?? czy niewiadomo ?? ja kiedyś słyszałem gdzieś ktoś sie podniecał jakąs ich spawara z 4 kw...................i ze to niby w dyskotekach siedzi gdzieś u mnie w regionie itd ..........
✨ Końcówki mocy Jolly Roger to sprzęt produkowany w Polsce, stosowany głównie w małych zestawach i do napędzania monitorów. Charakteryzują się solidną konstrukcją i stosunkowo niską awaryjnością – najczęstszą usterką jest uszkodzenie rezystora w układzie miękkiego startu. Moc rzeczywista jest około 80% deklarowanej, a urządzenia dobrze sprawdzają się przy pracy w granicach specyfikacji, unikając przeciążania i clipowania. Modele takie jak LPA1000 są cenione za trwałość, a serwis jest prosty i dostępny. Produkcja odbywa się lokalnie, czasem na licencji, choć część opinii wskazuje na produkt całkowicie polski. Dostępność sprzętu jest ograniczona, ale można go znaleźć m.in. na Allegro. W ofercie są końcówki o mocy do około 2 kW, choć pojawiają się informacje o modelach o wyższej mocy. Alternatywą dla Jolly Roger są końcówki ING StageLine (dawny Monakor), które są tańsze i również niezawodne. Wygenerowane przez model językowy.