logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Dziwne zachowanie Radmor 5412. Przy zamykaniu obudowy.

SQUELTH. 10 Sie 2006 23:42 2150 10
REKLAMA
  • #1 2904113
    SQUELTH.
    Poziom 20  
    Posty: 510
    Pomógł: 10
    Ocena: 22
    Witam,

    mam następujący problem. Radmor gra, z tym, że jeden kanał nie ma wysokich tonów. Ale chcę go sprzedać, mam drugi, nie mam czasu tego teraz robić a i za bardzo nie wiem co w nim zdechło. Na pewno coś w przedwzmacniaczu.
    A chodzi mi o to, że gdy zakładam obudowę słychać huk w jednym kanale(w kolumnie) i zaczyna szumieć, Gra dalej ale szum jest bez względu, czy odkręce głośniej czy ciszej. Pomaga wyłączenie i włączenie ponowne.

    Obejrzałem już całą obudowę, czy nigdzie przypadkiem nic czegoś nie dotyka. Ale nic. Trochę dziwne mi się to wydaje. Nawet jak włącze wzmacniacz z założoną obudową to kiedy dotknę mocniej z góry lub z boku na obudowę, to się tak dzieje.

    Natomiast, gdy obudowa nie jest założona to mogę podczas pracy cały wzmacniacz dotykać i wykręcać na wszystkie strony i gra beż żadnych problemów.

    I właśnie ja nie wiem o co w tym wszytskim chodzi, przecież cała konstrukcja jest metalowa i poskręcana ze sobą, to co ma do tego kawałek blachy, który jest na wierzchu i do niczego innego nie dotyka.

    Ja tego nie kumam, może ktoś jest w stanie mi to wyjaśnić,

    Pozdrawiam.
  • REKLAMA
  • #2 2904619
    Krzychu7
    Poziom 40  
    Posty: 4840
    Pomógł: 695
    Ocena: 530
    Witam. Prawdopodobnie albo zimne luty w końcówce mocy albo tranzystory w końcówce - BC 307 (często powodują taki efekt w polskich wzmacniaczach).
  • REKLAMA
  • #3 2904751
    SQUELTH.
    Poziom 20  
    Posty: 510
    Pomógł: 10
    Ocena: 22
    OK, spróbuję.

    Dodano po 41 [minuty]:

    Nie wiem, przegrzałem wszystkie luty, przelutowałem też tranzystory mocy. I efekt dalej ten sam. Ale dzieje sie tak tylko na jednym kanale.

    Dodano po 11 [minuty]:

    Więc tak: Końcówki są OK. bo zamieniłem kable sygnałowe do płytek końcówek mocy i teraz się to dzieje po drugiej stronie. Tzn to pierdnięcie jest na obu kanalach przy ruszaniu obudową ale tylko na tym jednym, (na którym wogóle brakuje średnich tonów) później mocno szumi. Zapala się też Lampka Zabezpieczenie na przednim panelu. Może jak skręce obudowę na stałę tak porządnie to ten efekt zginie.
    Czyli to by była chyba wina tranzystorów w przedwzmacniaczu. A ja dokładnie nie wiem, które są odpowiedzialne za lewy kanał. i które ewentualnie wymienić. Może ktoś mi podpowie, które mogą być głównymi podejrzanymi??
  • #4 2905030
    h jaworski
    Specjalista AGD
    Posty: 4786
    Pomógł: 466
    Ocena: 716
    uszkodzenie masz prawdopodobnie w przedwzmacniaczu na drodze od końcówki mocy do potencjometru jest tam po 8 tranzystorów na kanał ale najczęściej miałem uszkodzoną parę T405 T406 i T425 T426 ale pomiar czasami nic nie daje trzeba je wymienić na nowe
  • #5 2905185
    SQUELTH.
    Poziom 20  
    Posty: 510
    Pomógł: 10
    Ocena: 22
    OK. to będe musiał kupić parę tranzystorków i wtedy sprawdzę. A do takiego sklepu mam kawałek, więc nie wiem, czy to zrobię w tym tygodniu. Jak zrobię to na pewno dam znać.
  • #6 3038895
    sssman123
    Poziom 11  
    Posty: 72
    Pomógł: 1
    Ocena: 10
    Witam ja mam podobny problem wzamcniacz trzeszczy w jednym kanale, czy wymaina tych tranzystorów pomogła w twoim przypadku?
  • REKLAMA
  • #7 3039116
    Viper_One
    Poziom 12  
    Posty: 87
    Pomógł: 1
    Ocena: 29
    :arrow: SQUELTH

    czy tak się dzieje jak założysz obudowę czy jak ją przykręcisz?
  • REKLAMA
  • #8 3039784
    SQUELTH.
    Poziom 20  
    Posty: 510
    Pomógł: 10
    Ocena: 22
    Tak się dzieje, tylko gdy ją zakładam, lub zdejmuję , przez pewnien czas wzmacniacz był otwarty, ponieważ tochę w nim grzebałem i tylko wtedy się z tym spotykałem, Teraz już z miesiąc ma obudowę przykręconą i jest dobrze poskręcany i nic podobnego już się nie dzieje. Wszystko jest ok. Więc nie szukam dalej tej usterki.
  • #9 3041697
    polakk
    Poziom 18  
    Posty: 388
    Pomógł: 20
    Ocena: 8
    A jezeli obudowa jest załozona i przykrecona, stukanie, pukanie i trzęsienie radmorem nie powoduje opisanych przez Ciebie objawów?
  • #10 3041738
    SQUELTH.
    Poziom 20  
    Posty: 510
    Pomógł: 10
    Ocena: 22
    Nie już takie objawy nie występują, choć z tym pukaniem i trzęsieniem, to wolę nie przeginać, bo chcę go sprzedać z tej racji, ze mam nowy wzmacniacz.

    To się działo tylko podczas tarcia obudową przy zakładaniu (metalem o metal) teraz już jest wszystko ok. Gdy wzmacniacz nie miał założonej obudowy też mogłem go wyginać na wszystkie możliwe strony, to się działo tylko podczas zakładania obudowy na właczonym sprzęcie.
    Do tego przegrzałem prawie wszystkie dostępne luty plus przelutowałem końcówki.
  • #11 3043647
    chrupkus
    Poziom 18  
    Posty: 364
    Pomógł: 15
    Ocena: 16
    co do szybkiego sprawdzania trzeszczacych tranzystorow w przedwzmacniaczu. czasami wystarczy popukac wkretakiem w te tranzystory i wadliwy potrafi sie "odezwac"

Podsumowanie tematu

✨ Radmor 5412 ma problem z brakiem wysokich tonów w jednym kanale oraz pojawiającym się hukiem i szumem podczas zakładania obudowy. Szum jest niezależny od ustawienia głośności i ustępuje po wyłączeniu i ponownym włączeniu wzmacniacza. Objawy pojawiają się tylko przy dotykaniu lub poruszaniu obudową, natomiast bez obudowy wzmacniacz działa stabilnie. Podejrzewane są uszkodzenia w przedwzmacniaczu, zwłaszcza w tranzystorach T405, T406, T425, T426, które mogą wymagać wymiany mimo poprawnych pomiarów. Przelutowanie końcówek mocy i lutów nie rozwiązało problemu. Po solidnym przykręceniu obudowy problem ustąpił i nie pojawia się przy normalnej eksploatacji. Dodatkowo, szybkie testy wadliwych tranzystorów można przeprowadzić przez delikatne puknięcie śrubokrętem, co może wywołać charakterystyczne trzaski. Lampka zabezpieczenia na panelu przednim zapala się podczas występowania usterki.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA