logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Kocioł miałowy i regulacja pogodowa - czy ma sens?

filug 15 Sie 2006 11:34 2905 5
  • #1 2917153
    filug
    Poziom 15  
    Posty: 134
    Pomógł: 7
    Ocena: 11
    Witam,

    podobnego tematu na elektrodzie nie znalazłem, więc pokrótce napisze o co mi chodzi.

    Czy jest sens stosowania regulatora pogodowego przy instalacji co opartej na kotle miałowym?

    Zalety sterowania pogodowego są znane i wymieniać ich nie będę, ale przy współgraniu z kotłem miałowym mam wątpliwości co do sensowności (obniżenie kosztów eksploatacji) takiego rozwiązania.

    A więc te rzeczy które wg mnie zmniejszą zalety wynikające z zastosowania regulacji pogodowej (kiedy wszystkie pomieszczenia są nagrzane i kocioł nie musi pracować):

    - kotła miałowego nie da się wygasić do zera,
    - producenci zalecają, aby temperatura na kotle nie była niższa niż 50°C (wartość z pamięci więc mogę się mylić, ale nie o wartość tutaj chodzi), umożliwia to udparowanie kwasu siarkowego i siarkawego ze ścianek kotła,
    - konieczność robienia przedmuchów,
    - kontrola temperatury na kotle tak, aby nie przekroczyła 100°C.

    I teraz, czy te obwarowania nie spowodują, że regulacja pogodowa na kotle miałowym straci sens?

    Kwestię sterownika który poradzi sobie ze sterowaniem tego wszystkiego chciałbym pozostawić na boku (temat założyłem właśnie po to, aby uzyskać odpowiedź, czy jest sens projektowania takiego sterownika).
  • #2 2917424
    bolek
    Poziom 35  
    Posty: 4099
    Pomógł: 86
    Ocena: 299
    wg mnie szkoda się w to bawić, jeśli na polu będzie zimniej to piec i tak sam więcej spali żeby utrzymać ustawioną temperature. Ja bym pomyślał nad innym rozwiązaniem. Z racji że w nocy się śpi, czyli nie łazi i nie wietrzy domku to można zrobić bajer który automatycznie obniży temperature pieca o powiedzmy 5st. Ja tak robie, i widać po czasie działania dmuchawy że piec w tedy pali mieco mniej.

    tak pozatym to tematów o C.O jest od groma- polecam pisać w tym https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic84600.html a ten zamknąć
  • #3 2919656
    DonRomano
    Poziom 34  
    Posty: 2682
    Pomógł: 199
    Ocena: 730
    Jeżeli zależy Ci na oszczędnościach to odpuść sobie sterowanie pogodowe, a jeżeli zależy Ci na komforcie cieplnym w domciu to jak najbardziej należy zastosować regulację pogodową.
  • #4 2919670
    lukiiiii
    Poziom 29  
    Posty: 1473
    Pomógł: 82
    Ocena: 393
    Ja bardziej polecam plynna regulacje dmuchawy( jakis sterownik), oczywiscie z przedmuchem co jakis czas,
    oraz paliwo alternatyne. (brykiedty drzewne, jakies badyle, wierzba energetczna, wiklina :)
  • #5 2922534
    filug
    Poziom 15  
    Posty: 134
    Pomógł: 7
    Ocena: 11
    No to troszeczkę się mi wyjasniło :)

    Potrzebowalem jasnej i klarownej wypowiedzi, iż regulacja pogodowa nie oznacza najtańszej w ekspoatacji instalacji (trochę pokopałem w internecie i nikt nigdzie nie napisał tego wprost).

    Dziękuje wszystkim którzy zabrali głos

    pozdrawiam
    filug
  • #6 2922711
    robball
    Poziom 21  
    Posty: 432
    Pomógł: 32
    Ocena: 33
    Jak już poruszono tematy regulacji to i ja coś dorzucę, choć osobiście nie mam kotła na miał tylko na zwykły węgiel:
    1.Co do dmuchawy to lepsza chyba z płynną regulacją, zwykła u mnie działa tak, szczególnie przy rozruchu lub po uratowaniu resztek płomienia: termostat ją załącza, wsad rozgrzewa się bardzo mocno, woda wolniej, po jakimś czasie woda osiąga temperaturę i wyłącza się wiatrak, a rozgrzany, jasnożółty wsad domaga się tlenu i piec zaczyna "fukać" czyli co jakiś czas wybuchają w nim gazy, a okresowy przedmuch kończy się tym samym. Także jakieś płynne sterowanie jest wskazane
    2. Co do temperatory minimalnej 50 stopni, to czytałem w necie o zaworach czterodrogowych, które odpowiednio mieszają wodę wychodzącą z pieca z powrotną tak, że np na piecu masz 80 stopni a w kaloryfer idzie 50, ale tego nie testowałem jeszcze.
REKLAMA