Witam
Pracuję nad projektem opartym o ATmega2561 i mam problem z zaprogramowaniem jej za pomocą AVRISP mkII pracującym pod AVR Studio 4.12. Problem objawia się tym, że bez względu jak podłączę konektor do złącza w programowanym układzie, miga pomarańczowa dioda. Jak można przeczytać w manualu do AVRISP mkII ( http://www.atmel.com/dyn/resources/prod_documents/AVRISPmkII_UG.pdf ), błąd ten może być spowodowany niepoprawnym podłączeniem linii sygnałów ("Revesed target cable connection"). Sprawdziłem wszystkie piny, przemierzyłem i wydają się być ok. Dla pewności, proszę niech ktoś sprawdzi na tym zdjęciu: http://www.qbin.pl/programmer.jpg czy mam dobrą kolejność sygnałów na złączu (a nie w lustrzanym odbiciu). Programator jest dobrze zainstalowany, świeci się zielona kontrolka przy złączu USB, AVR Studio go widzi no i poprawnie odczytuje napięcie zasilania z mojego układu (4.9V - 5.0V). Jak przeczytałem w manualu do programatora, "The Reset line should NOT have stronger pull up than 4.7k ohm. Any de-coupling capacitor should NOT be larger than 10uF". A więc zmieniłem rezystor podciągający linię reset z 10k na 4.7k. Kondensator mam 10uF. Nic to nie dało. Następnie wyczytałem, że "Pull-up resistors on MISO/MOSI/SCK connected to VCC/GND should not be stronger than 820 ohm". Tych linii wogóle nie miałem podciągniętych (i tak mi się wydaje, że nie muszą być), ale dla pewności że to nie powoduje błędu podciągnąłem je rezystorkami 910ohm (to więcej niż podaje manual, ale tylko takie miałem). Też bez efektu. Także obecna konfiguracja jest taka, że mam reset podciągnięty rezystorem 4.7k ohm i odsprzągnięty 10uF kondziorem. Na Vcc mam 5.0V, na Gnd mam Gnd. Linie MOSI (w ATmega2561 jest to sygnał PDI na porcie PE0), MISO (PDO na porcie PE1) oraz SCK (SCK na porcie PB1) NIE są podciągnięte (mógłbym je spróbować podciągnąć rezystorami mniejszymi od 820, tak jak pisze w manualu, ale wątpię że to coś da..). No i co o tym myślicie? Ja już nie mam pomysłów, co jeszcze mogłoby być źle.. Może programator jest uszkodzony? Procesor raczej nie, tym bardziej że programator nawet nie próbuje wejść w tryb programowania - od razu zgłasza błąd, że źle podłączony konektor. Pozdrawiam.
Pracuję nad projektem opartym o ATmega2561 i mam problem z zaprogramowaniem jej za pomocą AVRISP mkII pracującym pod AVR Studio 4.12. Problem objawia się tym, że bez względu jak podłączę konektor do złącza w programowanym układzie, miga pomarańczowa dioda. Jak można przeczytać w manualu do AVRISP mkII ( http://www.atmel.com/dyn/resources/prod_documents/AVRISPmkII_UG.pdf ), błąd ten może być spowodowany niepoprawnym podłączeniem linii sygnałów ("Revesed target cable connection"). Sprawdziłem wszystkie piny, przemierzyłem i wydają się być ok. Dla pewności, proszę niech ktoś sprawdzi na tym zdjęciu: http://www.qbin.pl/programmer.jpg czy mam dobrą kolejność sygnałów na złączu (a nie w lustrzanym odbiciu). Programator jest dobrze zainstalowany, świeci się zielona kontrolka przy złączu USB, AVR Studio go widzi no i poprawnie odczytuje napięcie zasilania z mojego układu (4.9V - 5.0V). Jak przeczytałem w manualu do programatora, "The Reset line should NOT have stronger pull up than 4.7k ohm. Any de-coupling capacitor should NOT be larger than 10uF". A więc zmieniłem rezystor podciągający linię reset z 10k na 4.7k. Kondensator mam 10uF. Nic to nie dało. Następnie wyczytałem, że "Pull-up resistors on MISO/MOSI/SCK connected to VCC/GND should not be stronger than 820 ohm". Tych linii wogóle nie miałem podciągniętych (i tak mi się wydaje, że nie muszą być), ale dla pewności że to nie powoduje błędu podciągnąłem je rezystorkami 910ohm (to więcej niż podaje manual, ale tylko takie miałem). Też bez efektu. Także obecna konfiguracja jest taka, że mam reset podciągnięty rezystorem 4.7k ohm i odsprzągnięty 10uF kondziorem. Na Vcc mam 5.0V, na Gnd mam Gnd. Linie MOSI (w ATmega2561 jest to sygnał PDI na porcie PE0), MISO (PDO na porcie PE1) oraz SCK (SCK na porcie PB1) NIE są podciągnięte (mógłbym je spróbować podciągnąć rezystorami mniejszymi od 820, tak jak pisze w manualu, ale wątpię że to coś da..). No i co o tym myślicie? Ja już nie mam pomysłów, co jeszcze mogłoby być źle.. Może programator jest uszkodzony? Procesor raczej nie, tym bardziej że programator nawet nie próbuje wejść w tryb programowania - od razu zgłasza błąd, że źle podłączony konektor. Pozdrawiam.