logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Preamp gitarowy. Czy taki przedwzmacniacz dobrze spełni swoją rolę?

marius.aesir 24 Sie 2006 16:56 2652 4
REKLAMA
  • #1 2948775
    marius.aesir
    Poziom 17  
    Posty: 333
    Pomógł: 10
    Ocena: 9
    Od jakiegoś czasu bawie się w taką mini "inżynierię" w materii układów do gitar i zaprojektowałem sobie taki oto układ(oczywiście dojdą do tego ukł. regulacji barwy itd.) ale głównie chodzi mi o odpowiedź na pytanie czy taki przedwzmacniacz dobrze spełni swą rolę we wzmacnianiu sygnału z gitary elektrycznej?

    Urzyłem w nim niskoszumne BC413(mam ich pod dostatniem, dlatego one), na wyjsciu dodałem taki prosty układ zdaje się że to się nazywa "harmonic modifier", taki efekt zbliżony do distortion.

    Zasilane to wszystko będzie napięciem stabilizowanym +18.
    Załączniki:
    • Preamp gitarowy. Czy taki przedwzmacniacz dobrze spełni swoją rolę? preampBC413.gif (17.03 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • REKLAMA
  • #2 2949015
    Bonkot
    Poziom 39  
    Posty: 3084
    Pomógł: 607
    Ocena: 93
    Witam
    Trochę tu namieszałeś, ale już na pierwszy rzut oka widać, że ten wzmacniacz ma równe wzmocnienie zarówno dla sygnału użytecznego jak i dla różnego rodzaju śmieci. Swego czasu na forum zamieściłem prosty przedwzmacniacz mikrofonowy o regulowanym wzmocnieniu, który jest wolny od tego typu zakłóceń. Bardzo dobrze sprawowałby się tez jako wzmacniacz gitarowy. Jeżeli miałby za małą wydajność prądową na wyjściu, wystarczy dodać prosty wtórnik emiterowy na jednym tranzystorze. Zastosowane w nim tranzystory można z powodzeniem zastąpić innymi (odpowiednio NPN i PNP). Plik, w którym jest zamieszczony ten wzmacniacz to „wzmacniacz mikrofonowy. GIF”
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/uacp.php?u=125567&sid=8bdf5472faabcc59dfefb59b3d0fec08
    Pozdrawiam.
  • REKLAMA
  • #3 2949135
    marius.aesir
    Poziom 17  
    Posty: 333
    Pomógł: 10
    Ocena: 9
    Ok teraz mógłbyś mi wytłuaczyć na czym polega jego tajemnica?

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic494151.html#2549341

    Tzn. dlaczego on się pozbywa tych śmieci natomiast mój nie? A tak na marginesie czytałem ze w przypadku wzmacniaczy gitarowych oporność wejściowa powinna wynosić przynajmniej 1MΩ...
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #4 2949747
    Bonkot
    Poziom 39  
    Posty: 3084
    Pomógł: 607
    Ocena: 93
    Witam
    Pewnie zauważyłeś, ze w moim przedwzmacniaczu zastosowałem, w pierwszym stopniu tranzystor NPN a drugim PNP, co znacznie wytłumia szumy własne i śmieci przenoszone przez szynę zasilania. Druga sprawa, to twój wzmacniacz nie ma kondensatorów emiterowych, przez co wzmocnienie stałoprądowe i zmiennoprądowe są takie same. W moim dzięki obecności takiego kondensatora wzmocnienie stałoprądowe jest równe jedności, natomiast wzmocnienie zmiennoprądowe jest duże i zależne od ustawienia suwaka na rezystorze nastawnym R4. Więcej wiadomości możesz uzyskać czytając artykuły ze strony „edw” –układ ze wspólnym emiterem cz. 14 i 15. szczególnie polecam ci wnikliwe przeanalizowanie opisu rysunków 10 i 22 tych artykułów. W moim wzmacniaczu R1 i R2 decydują o czułości i nic nie stoi na przeszkodzie aby tą czułość zwiększyć nawet do 1M i więcej stosując odpowiednio większe wartości rezystorów (wtedy przy mniejszym sygnale wejściowym uzyskasz większy sygnał wyjściowy, a zatem wzrośnie wzmocnienie całego wzmacniacza). Chociaż podejrzewam, że przetwornik gitarowy daje na wyjściu większy sygnał niż mikrofon. Link do strony „edw”:
    http://www.edw.com.pl/index.php?module=ContentExpress&file=index&func=display&ceid=60&meid=13
    Pozdrawiam.
  • #5 2950000
    marius.aesir
    Poziom 17  
    Posty: 333
    Pomógł: 10
    Ocena: 9
    uff pozdrawiam i dziekuje za fatyge aby mi to wszystko tak wytłumaczyć;) napewno się przyda i myślę że się dużo dziś nauczyłem.
REKLAMA