Zacznę od tego , że zakupiłem nowy regulator do motocykla ural
Następnie po przyniesieniu zrobionego altka od fachowca podłączam wszystko z regulatorkiem i co i nic lampka ładowania ani nie błyśnie. Po sprawdzeniu wychodzi na to że regulator padnięty no ale skoro nówka to pewnie źle sprawdzam ( dodam , że jestem całkowitym laikiem w tym temacie )...i dalej z altkiem znowu do fachowca ten twierdzi altek O.K. przynieś regulator sprawdzimy na maszynie - żaróweczka oczywiście nie błyska. Opad szczeny. I właśnie wczoraj wieczorkiem przyszło mi do głowy zaglądnąć do puszeczki regulatora i co.? Panowie zacisk "+" O.K. podłączony, "E" O.K. podłączony a od zacisku "LK" (kontrolka) w produkcji nikt chyba nawet nie próbował nic podłączyć
Tutaj zdjęcie tego cuda:
To view the material on this forum you must be logged in.
Robione komórką - tak więc i jakość nie zachwyca.
Może ktoś już miał do czynienia z takim regulatorem ( symbol-333702) i mógłby mi podpowiedzieć gdzie podłączyć ten trzeci brakujący kabel ....
Następnie po przyniesieniu zrobionego altka od fachowca podłączam wszystko z regulatorkiem i co i nic lampka ładowania ani nie błyśnie. Po sprawdzeniu wychodzi na to że regulator padnięty no ale skoro nówka to pewnie źle sprawdzam ( dodam , że jestem całkowitym laikiem w tym temacie )...i dalej z altkiem znowu do fachowca ten twierdzi altek O.K. przynieś regulator sprawdzimy na maszynie - żaróweczka oczywiście nie błyska. Opad szczeny. I właśnie wczoraj wieczorkiem przyszło mi do głowy zaglądnąć do puszeczki regulatora i co.? Panowie zacisk "+" O.K. podłączony, "E" O.K. podłączony a od zacisku "LK" (kontrolka) w produkcji nikt chyba nawet nie próbował nic podłączyć
Tutaj zdjęcie tego cuda:
To view the material on this forum you must be logged in.
Robione komórką - tak więc i jakość nie zachwyca.
Może ktoś już miał do czynienia z takim regulatorem ( symbol-333702) i mógłby mi podpowiedzieć gdzie podłączyć ten trzeci brakujący kabel ....