Wiem że się powtarzam ale proszę o porady bo w olsztynie niema mocnych na moje auto . Pół roku temu kupiłem polo ( od znajomej błąd życia samohód od kobiety ) auto po kolizji rozrządu naprawiał paprak co się okazuje . Auto boryka brak mocy i bujają obroty , przebieg naprawdę 78 tyś , robiłem czyszczenie iadaptację przepustnicy cały czas wyskakuje błąd czujnika stukowego (przerwa lub zwarcie na mase ) doszedłem że rozrząd przestawiony o 2 zęby aparat zapłonowy przystawiony na maxa do góry czyjnik tem kłamał o 20 st . Wszystko naprawione i czujnik stukowy terz nowy . Ale lipa taka sama albo i gorsza dalej wyskakuje bląd czujnika stukowego wszystkie łączenia sprawdzone kable też , aso proponuję nową przepustnice za 1500zł inny mech . pompa paliwa a polo jest bardzo nieprzewidywlne raz ma buta a raz na 2 ledwie pod góry. Z moich laickich obserwacji wynika że jak przestawie odrobine aparat (rzekomo super ustawiony ) to ma buta ale mocno buja aż gaśnie a jak wracam to nie gaśnie delikatnie buja ale słabsza. Prosze pomocy.