Widziałem kiedyś coś takiego. Silnik od wycieraczek od STARa (chyba 24V), na osi miał wielokrążek i linki stalowe. Zasilane to było z wykłego dwu diodowego mostka z elektrolitem. Przy końcach rolet były dwie krańcówki które albo zatrymywały rolety albo w zależności od konfiguracji przełączników powodowały natychmiastową zmianę kierunku obrotów silnika przez co odsłanianie. Była to praca dyplomowa w jednym z techników. Na krańcówki radziłbym zwrócić szczególną uwagę, bo goście mieli je źle wyrególowane i silnik (na obronie dyplomu technika) wyrwało im ze ściany. Siara była jak smok.
czesc . silniczek od wycieraczek może byc obojętnie z jakiego samochodu, podstawowy zasilacz( trafo, prostownik, elka i wystarczy) uważaj jedynie na pobór mocy przez silnik.do tego jakies podstawowe sterowanie i bedzie ok. zwróć uwage jak pisze andrzej na wyłączniki krańcowe gdyż to chyba najbardziej usterkowe urządzenie w calości przedsięwzięcia. pozdrówka