Stało się nagle. Po wsiąściu do pojazdu i włożeniu "kluczyka" nie ma reakcji, nawet nie słychać odsuwania blokady kierownicy. Bezpieczniki ok. Dojachałem na miejsce, wszystko było ok. Jednyne co to pojazd był otwarty (centralny zamek) przez kilka godzin. Kluczyk zamyka i otwiera drzwi, ale nie zwalnia blokady i nie ma kontrolek.
Bardzo proszę o rady i pomoc. Dzękuję z góry.
Dodano po 12 [minuty]:
dodam, że kluczyk jest "plastikowy" z immobiliserem, który po włożeniu zwalniał blokadę i zaświecały się kontrolki. Rano mam planowany wyjazd co robić?
Dodano po 1 [godziny] 33 [minuty]:
może ktoś jeszcze nie śpi i pomoże???
Bardzo proszę o rady i pomoc. Dzękuję z góry.
Dodano po 12 [minuty]:
dodam, że kluczyk jest "plastikowy" z immobiliserem, który po włożeniu zwalniał blokadę i zaświecały się kontrolki. Rano mam planowany wyjazd co robić?
Dodano po 1 [godziny] 33 [minuty]:
może ktoś jeszcze nie śpi i pomoże???