Pozwolę sobie odgrzać topic. Także mam Omegę 2.5td. Podczas przyspieszania i zmiany biegów zapala się chceck na chwilkę, po czym samochód w ogóle nie reaguje na pedał gazu. Po wciśnięciu pedału sprzęgła lub odjęciu gazu i ponownego dodania wszystko wraca do normy. Szlag mnie już trafia, bo co mechanik to inna diagnoza. Podłączany był komp, ale nie mógł się połączyć ze sterownikiem w samochodzie. Mechanicy (nie w PL) po jeżdżeniu ok.2godziny stwierdzili że to sprzęgło do wymiany. Odjęli jakiś czujnik przy pedale i miało być ok, aż do wymiany. Okazało się, że jest dalej to samo :/ Jeszcze inni mechanicy twierdzą że to przepływka, lub pompa siada. Sam sczytałem błędy na migacza : 12(ok), 19, 64, 82, 92. Z tego co wiem 92 można sobie odpuścić (auto nie posiada tempomatu). Pozostałe błędy to brak sygnału z czujników. Czy to jest przyczyna tego chwilowego stawania samochodu? Dodam, że po załączeniu turbiny auto nie przygasa. Dzieje się to tylko na niższych obrotach do 2.5tys. Pomóżcie please, bo zbankrutuje w końcu. Każdy mechanik wymieniałby pół samochodu, a i tak dalej to samo. Sprzęgło będę robił, ale mechanicy w PL, jak i ja twierdzę że sprzęgło jest w porządku.
Już nie wiem co robić.