logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak poprawnie ustawić fazę w preampie do subwoofera aktywnego?

Jasiex 14 Wrz 2006 19:44 2725 8
REKLAMA
  • #1 3020333
    Jasiex
    Poziom 13  
    Posty: 116
    Ocena: 3
    Jestem w trakcie budowy suba aktywnego i mam problem.

    info wstepu:

    Wzmacniacz a wlasciwie przedwzmacniacz (preamp) zawierac bedzie
    takie elementy(bloki):
    -sumator kanalow lewy+prawy
    -aktywny filtr dolnoprzepustowy o regulowanej cz. odcięcia
    -dodatkowy filtr-wzmacniacz pasma niskich czestotliwosci tzw.bas boost.
    -regulator fazy 0-90' + przełącznik 0/180' co w razem pozwala uzyskać
    kombinacje 0,90,180,270'.
    -regulacje poziomu sygnalu wyjsciowego
    -detektor sygnalu wraz z licznikiem(sluzy do automatycznego wyłączania gdy brak sygnału)

    Generalnie calość zaprojektowałem na podstawie różnych artykułów, schematów, publikacji oraz własnych pomysłów i przemyśleń.

    Oczywiscie są mozliwe różne sposoby lączenia tych "blokow" ktore
    wymienilem np. najpierw sumator, potem boost, przesuwnik fazy,
    filtr DP i na koncu regulator poziomu.


    Sedno sprawy / problemu:

    Problem stwarza zawsze przesuwnik fazy bo jak do zrodla podłączony najpierw bedzie filtr i wyjscie filtru do przesuwnika (źrodlo->filtr->przesuwnik->wyjscie) to powoduje zbytnie zrywanie amplitudy na wyjsciu przy skrajnych ustawieniach przesuwnika fazy tj.0 i 90'.
    Z kolei jak najpierw będzie podłączony do źródła przesuwnik fazy i wyjscie przesuwnika do filtra (źródło->przesuwnik->filtr->wyjscie)
    to na wyjsciu filtra sygnal ma fazę nie wiedzieć czemu zależną od ustawień cz. odcięcia filtra.

    a oto schemat owego przesuwnika fazy:
    http://sound.westhost.com/project103.htm
    tutaj schemat filtru (wymaga pobrania archiwum rar)
    http://akustyka.info/articles.php?id=31
  • REKLAMA
  • #2 3022814
    Jasiex
    Poziom 13  
    Posty: 116
    Ocena: 3
    Nikt nic nie pisze więc sam sobie odpowiem. :-)
    Otóż przez brak wiedzy i nieuwage, niezastanowiłem się nad tym czy filtr dolnoprzepustowy sam z siebie nie przesuwa fazy. Otóż okazało się że właśnie sam filtr powoduje phase shifting... A żeby było ciekawiej i pewniej to zrobiłem symulację w EWB. Zrobiłem test podobnego filtru sallena key-a i efekt ten sam, przesuwa w zależności od cz. odcięcia od 0 do 90'.
    Ciekawi mnie czy filtry MFB też będą przesuwać s. w fazie, ale ponieważ wogóle przesuwniki fazy to nic innego jak postać filtru wszechprzepustowego to myślę że tak, ale... zrobie symulacje i odpisze jaki jest jej wynik.
  • REKLAMA
  • #3 3024030
    Tremolo
    Poziom 43  
    Posty: 13799
    Pomógł: 1016
    Ocena: 497
    W zlym dziale wystawiasz i potem się dziwisz, że nikt nie odpowiada. Ale niech już zostanie.

    po co Ci coś takiego jak BOOST? Tego się nie używa w profesjonalnych urządzeniach, chyba, że znasz konkretna charakterystykę glośnika, i chcesz ją jakby przedłużyc u dolu o jakies 5Hz-10Hz zmniejszając nieco wytrzymałośc mocową.

    Po za tym nie zapomnij o tym, ze sam głośnik też przesuwa faze, w zalezności od obudowy.

    jesli w złym miejscu wstawisz BOOST to albo podjarasz wzmacniacz, albo głośnik wyleci, albo podbijesz pasmo, które znajduje się jeszcze powyżej normalnego spadku głośnika bez jakiejkolwiek podbijaczki.

    generalnie kazdy filtr po częsci jest elementem calkujacym(rózniczkującym - w pewnych zakresach), filtrującym, inercyjnym, opóźniającym no i przesuwającym faze; dodatkowo kazdy czlon dodaje wlasne znieksztalcenia.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #4 3024125
    Jasiex
    Poziom 13  
    Posty: 116
    Ocena: 3
    W złym dziale, bo nie znalazłem odpowiedniejszego, po za tym to kwestia dyskusyjna.

    Niewiem dlaczego spotykam się z cenzurą zamiast konkretną radą, a przecież jasno opisałem problem.

    Kolega powyżej wytyka wszystko nie to z czym rzeczywiście mam problem, chyba nie uważnie czytasz?!

    Zadajesz pytania po co mi boost? miast zająć opinie w przedstawionym problemie. Na dodatek odnosisz się z porównaniami do profesjonalnego sprzętu - koledze chyba się coś pomyliło ! jestem amatorem.
    Czy sie nie stosuje ? zetknąłem się z rozwiązaniami tzw. gainera.

    Stosowany boost jest obliczony tak że nie przekracza dopuszczalnego poziomu amplitudy i to nie stanowi problemu, nierozumiem.

    Problem dotyczy fazy i tego co sie dzieje z sygnałem po przepuszczeniu przez filtr konkretnie sallena key-a bo te filtry wyraźnie przesuwają sygnał w fazie i to zawsze. Filtry MFB również, chociaż nieco inaczej i ostatecznie i tak zależy to od charakterystyki.

    To prawda że filtr całkuje -to widać jak traktuje choćby falę prostokątną,
    opóźniającym słabo, no a że przesuwającym to już wiem i na tym polega wlasnie problem ! czy nie ma filtru ktory ma stałe przesunięcie ?
    bo w sallen key zmienia sie przesunięcie wraz ze zmianą cz. odcięcia.
    O zniekształceniach możnaby książke napisać, prosze litości :-)
    pozdrawiam i dziękuje za łaskawie udzieloną odpowiedź.
  • REKLAMA
  • #5 3024439
    irek2
    Poziom 40  
    Posty: 6141
    Pomógł: 435
    Ocena: 387
    kazdy filtr przesuwa faze ale chyba tylko Ty sie tym przejmujesz!
    Zeby bylo smiesznie to kazdy plynny przesuwnik fazy zmienia ja roznie w roznym zakresie czestotliwosci. Przelacznik 0/180 stopni dziala zawsze idealnie ale nie da sie przesunac fazy w pelnym pasmie o inna wartosc!

    A tak wyglada moj preamp do suba.
    Wejscie cincz, pojedyncze bo nie widze sensu stosowania stereofonicznego
    wejscie wysokopoziomowe stereo roznicowe!
    volume
    subsonic
    filtr 50-150hz ze zmiana nachylenia 12/24dB oraz wylacznikiem (praca pelnopasmowa)
    plynna zmiana fazy 0-180stopni.
    autowlaczenie z wylacznikiem tej funkcji
    wskaznik clip a koncowka ma limiter mocy zapobiegajacy przesterowaniu.

    Jak poprawnie ustawić fazę w preampie do subwoofera aktywnego?
  • #6 3024528
    Hefajstos
    Poziom 35  
    Posty: 2794
    Pomógł: 190
    Ocena: 132
    Do autora;) :
    Kolega Tremolo tak mocno skrytykował boosta, ponieważ takie układ będzie dobrze działał tylko z jednym konkretnym głośnikiem. Bas najlepiej podkręcać korektorem graficznym. Przy okazji przekonasz się, że najlepiej jest podkręcić o parę dB częstotliwość 50...60Hz. Bo niektórzy zaraz powiedzą, że 30Hz:P


    --
    pozdrawiam
    Hefi
  • #7 3024598
    Tremolo
    Poziom 43  
    Posty: 13799
    Pomógł: 1016
    Ocena: 497
    Nie omówiłem tego problemu do końca. Problem u mnie wystepuje przy niskich glośnościach, więc zacząłem się przyglądać zabawnej zabawce w postaci wbudowanego BOOSTA do mojej karty dźwiekowej, jesli chodzi o głosniki o rezonansie 50Hz wszystko Jest OK wyraźnie linearyzuje się nieidealna charakterystyka. Ale jeśli wstawie to dla glośników strojonych na 30Hz no to niestety to nie pasuje, nawet na ucho mierzona charakterystyka kończy się w 70Hz.

    Moim zdaniem Twoje podejście jest aż nadto profesjonalne, przejmować się przesunięciami. po to isę stosuje plynne regulatory fazy żeby zestroic faze względem głośników powiedzmy Frontowych, które tez przesuwaja faze... bo mają zwrotnice, w ktorych sa kondensatory, cewki. I to odbywa się na ucho.

    To jest prostsze niż regulowanie wszystkiego tak, żeby wszędzie było 0stopni.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #8 3024868
    Jasiex
    Poziom 13  
    Posty: 116
    Ocena: 3
    tremolo, niegniewam się i właśnie takiej odpowiedzi oczekiwałem.
    Dziękuję też koledze irek2 za wypowiedzenie się w sprawie.

    Mój boost jest selektywny, podbija wybrane pasmo -czyli zwiększa amplitudę -działanie tożsame do korektora tylko takiego który nie działa dla jednej wybranej cz. ale dla jakiegoś wąskiego zakresu.

    Efekt jest super jeśli stosuje duże odcięcie (no bez przesady, to bardzo subiektywne i trudne do opisania co sie słyszy a czego nie) natomiast później najsłabsze cz. podbijam boostem (no i nie są to tak krytycznie niskie 30hz, tylko o 50-90Hz ale nie liniowo bo wiadomo że takiej charakterystyki boost nigdy nima. Max podbicia jest gdzieś po środku zdaje sie(niewiem bo tak naprawde nie testowałem i nieprzyglądałem sie dokładnie temu boostowi bo nie ja jestem jego autorem). Ale efekt świetny wówczas standardowe basy jak gitara są zaakcentowane i dobrze słyszalne (mają swój kontur) a instrumenty perkusyjne ostre ale nie denerwujące przy tym niesamowite wrażenie przy niektórych partiach utworów czuć dynamike utworu(nie chodzi o dynamike sygnału :-)) . Krótko mówiąc powstaje zaskakujący woofer. :-) Sam filtr nie gwarantuje takich wrażeń. Zniekształceń niema bo poziom sprawdzam zaawsze na oscyloskopie(używam kompa zamiast niego, tak żę sprawe poziomów zawsze kontroluje).
    A to prawda, przesuwnik fazy i tak i tak będzie więc pomimo że ustawienie filtru mi shiftuje to i tak jest możliwość korekcji. Tylko powiedzcie mi jak opisać to na obudowie od suba?
    bo bez filtra sam przesuwnik dla fali o cz. 34Hz w minimalnym położeniu potencjometru ma 0' a w maksymalnym blisko 180 ale nie pełne 180'(nigdy nie osiąga tak naprawde owych 180, dlatego zrobiłem dodatkowy przełącznik/inwerter z użyciem opampa odwracającego.
    No bo minimalna pozycja opisana jako 0' jet prawdziwa ale tylko dla fali o określonej F i określonym położeniu pot-a od filtra DP. Dlatego mam taki dylemat jak to opisać na ściance ? Czy tylko phase + - ? co polecacie?
  • REKLAMA
  • #9 3030546
    irek2
    Poziom 40  
    Posty: 6141
    Pomógł: 435
    Ocena: 387
    faza nie jest wazna dokladnie co do stopnia chodzi o to zeby bas z suba sumowal sie z reszta glosnikow.
    Jesli faza nie pzrekracza 180stopni to mamy sumowanie a powyzej 180 mamy odejmowanie cisnien.
    "Czystrzym," ukladem jest przelacznik 0-180stopni i taki stosuje w prostych wzmakach do subow. Ale w wyzszej klasy ukladach plynna faza wyglada lepiej (dla klienta) a to ze elektronicznie jest kogiel-mogiel to nie ma juz znaczenia.
    Podobnie wyglada sprawa z boostami ktore musza byc bardzo waskopasmowe zeby przy waskopamowym subie (bo sub przenosi bardzo waskie pasmo) zmieniala sie charakterystyka a nie tylko poziom.
    Symulowalem kiedys jeden z ukladow boosta znalezniony w sieci. Byl to boost z regulacja podbicia i czestotliwosci ale symulacje byly tragiczne. Subwofery to w duzym stopniu walka korektorow, jedni podbnijaja dol zeby nisko schodzily a drudzy gore zyby mialy kopa i dobre rockowe brzmienie. Audiofilski mimimalizm tu nie siega bo sam sub nie jest audiofilski.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy problemu prawidłowego ustawienia fazy w przedwzmacniaczu do subwoofera aktywnego, który zawiera sumator kanałów, filtr dolnoprzepustowy o regulowanej częstotliwości odcięcia, boost basowy, regulator fazy 0-90° z przełącznikiem 0/180° oraz regulator poziomu sygnału. Kluczowym zagadnieniem jest wpływ filtrów dolnoprzepustowych, takich jak filtr Sallen-Key, na przesunięcie fazy sygnału, które może wynosić od 0 do 90° w zależności od częstotliwości odcięcia. Filtry MFB również przesuwają fazę, choć w inny sposób. W praktyce przesunięcia fazy są nieuniknione, a płynne regulatory fazy służą do dopasowania fazy subwoofera do głośników frontowych, które również mają własne przesunięcia fazowe wynikające ze zwrotnic i obudowy. Przełącznik 0/180° działa idealnie, ale nie umożliwia pełnej regulacji fazy w całym paśmie. Boost basowy jest krytykowany jako rozwiązanie amatorskie i ryzykowne, gdyż może prowadzić do przesterowania wzmacniacza lub głośnika, jednak stosowany selektywnie i wąskopasmowo może poprawić charakterystykę subwoofera. Wysokiej klasy przedwzmacniacze do subwooferów zawierają funkcje takie jak subsonic, regulację nachylenia filtra, limiter mocy oraz automatyczne wyłączanie przy braku sygnału. Ostatecznie, ustawianie fazy i korekcja basu odbywa się często na ucho, a przesunięcia fazowe filtrów i głośników są akceptowane jako naturalne elementy systemu audio.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA