Witam i pozdrawiam wszystkich forumowiczów jak , że jestem tu poraz pierwszy. Posiadam Amicę Ak 260 jest już wiekowa bo ma chyba 10 lat.
nie wiem co jest grane bo chodzi na okrągło nie wyłącza się wogóle, mrozi chyba dobrze bo w chłodziarce jest od 4 do 6 stopni a w zamrażarce od -30 do -25 , regulator mam ustawiony na 4 ( w skali od 1-9) dane po całonocnej pracy. W czasie pracy słychać z tyłu odgłos przelewającej wody.
po wyłączeniu i ponownym załączeniu do sieci lodówka nie pracuje 10min a potem się załącza na stałe i tak za każdym razem.
Czy to aby termostat (jaki jest koszt ), acha w chłodziarce na tylnej ściance są niewielkie pę knięcia.
Proszę o rady za które dziękuje.
nie wiem co jest grane bo chodzi na okrągło nie wyłącza się wogóle, mrozi chyba dobrze bo w chłodziarce jest od 4 do 6 stopni a w zamrażarce od -30 do -25 , regulator mam ustawiony na 4 ( w skali od 1-9) dane po całonocnej pracy. W czasie pracy słychać z tyłu odgłos przelewającej wody.
po wyłączeniu i ponownym załączeniu do sieci lodówka nie pracuje 10min a potem się załącza na stałe i tak za każdym razem.
Czy to aby termostat (jaki jest koszt ), acha w chłodziarce na tylnej ściance są niewielkie pę knięcia.
Proszę o rady za które dziękuje.