Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

wzory na obliczanie zwrotnic

10 Paź 2006 21:38 4351 8
  • Poziom 1  
    magaver czesc jestem nowy potrzebuje wzorow na obliczanie zwrotnic
  • Poziom 17  
    Wszystko co potrzebujesz znajdziesz w ksiazce Krajewskiego.Tytulu dokladnie nie pamietam.
    A po za tym tu gdzies na forum jest program pt. Zwrotnice i tam wszystko mozesz sobie dokladnie wyliczyc. Tylko w jednego typu zwrotnicy jak pamietam jest blad z polaryzacja glosnikow ale nie pamietam dokladnie jakiej :-)
  • Poziom 40  
    odradzam takie liczenie bo teoria ma sie nijak do praktyki. Mozna wiecej zrobic szkody niz pozytku.
  • Poziom 43  
    Moim zdaniem po części ni jak się to ma do praktyki, jakby ktoś umial porzadnie uzywac kalkulatora jak trzeba to by bylo wszsytko OK, biorac pod uwage choćby impedancje glosników wmiejscu Cięcia a nie znamionową (takie bzdury można znaleźc na 90% stron z kalkulatorami) mając dwa glosniki niskotonowy i wysokotonowy o tej samej impedancji 8Om napisanej z tyłu wpisujemy Cięcie 4800Hz i uzyskujemy te same wartości elementów cewki i kondensatora, tyle, ze zamienione miejscami. Wsadzamy i okazuje się że w 4800hz mamy rezonans taki, że uszy bolą, a kopułka ledwo pracuje.

    Zrobilem kiedyś filtr Czebyszewa z jakiejś strony, oczywiście nikt nie pisał, że nie powinno sie go stosować wogule do kolumn, w rezultacie, dla impedancji głosnika w czestotliwości cięcia dziallo to bardziej jak paralizator... W innych częściach działał jak przesuwnik fazowy a w jeszcze innych jako układ całkujący.

    po za tym kolejna bzdura to nie patrzenie na charakterystyki. Tylko po prostu narzucenie głośnikom warunków pracy. DLA PRZYKŁADU: Producent pisze pasmo uzyteczne 35-3500, ale nie wspomina, że przy 3600 jest silny rezonans (tylko po prostu podaje przebieg charakterystyki - większośc dobrych producentów podaje te rezonanse, powstające w wyższych mocach). gdy damy zwrotnice w 3500Hz jakby to prostota narzucała. Filtr nie da nam rady sciąć tego rezonansu, zaledwie troszeczke zdławić. W rzeczywistości powinno sie CIąć niżej może nawet 2,5kHz. Wówczas wysokotonowy powiedzmy od 3700Hz. Co tez zalezy od jego charakterystyki.

    W innym przypadku, wszystkie zwrotnice tego świata musiały by mieć takie same elementy na wysokim i niskim filtrze, ale na 100% kolumn firmowych 2 drożnych takiego czegos nie znalazłem w żadnej.
  • Poziom 17  
    można też skorzystać z A.Witort "Głośniki i zespoły głośnikowe" lub WinISD kalkulator.
  • Poziom 40  
    a ksiazka A.Witorta to juz zabytek. Mozna poogladac ale lepiej za duzo z niej nie robic.
    Ja tak zaczynalem i cewki nawijalem na oko wg wykresow. Zwrotnice mialem teoretyczna, cewki nawijane wg wykresow (bez pomiarow indukcyjnosci). I co z tego wyszlo? Szkoda gadac bo z kolumny 8omowej na srednicy impedancja spadla do 2om a podbicie bylo nieziemskie i kolumna strasznie wrzeszczala. Dobrze ze wzmak sie nie spalil.
  • Poziom 43  
    No wlasnie to jest wada zwrotnic (prawie teoretycznych) że moga działac jako wzbudniki, wtedy cewka i kondensator podpięte w szereg niweluja praktycznie do zera swoja impedancję.

    ja na przykład zrobiłem tak: zaprojektowałem zwrotnice 3-ego rzedu wziąłem pod uwage rozchylenie charakterystyk i impedancje glośników (trochę większą dla wysokotonowca). Zwrotnica grała, impedancja nie spadła mimo iz elementy były róznych klas. Kondensatory SCR a tuż obok klasyczne bipolary na 63V. W rezultacie musze powiedziec, że glośniki grają podobnie jak w przypadku oryginalnej zwrotnicy = kondesator + rezystor w szereg tylko do wysokotonowca. Mam jedna kolumne III-rzędu drugą I-ego rzędu, cieta około 3800-4000Hz. I graja podobnie, nawet jesli chodzi o glosność.