Witam. Mam następujacy problem(1), który jest częścią dość dużego projektu. Mianowicie chodzi mi o nastepująca rzecz:
Potrzebuję schemat do takiego własnie efetu, jest ich pełno na elektrodzie i to wiem, jednak mój ma wyglądać następująco: linijka ma się skłądać nie z jednego wiersza diod tylko z 10 wierszy a jedna kolumna(10 diod) ma sie zaświecać jednocześnie i "wędrować" przez 50 kolumn... Pokaże to w postaci kropek:D( kropka to dioda)
(.)............. => aż do 50 kolumny i spowrotem
(.).............
(.).............
(.).............
(.).............
(.).............
(.).............
(.).............
(.).............
(.).............
w nawiasach umiesciłem diody pierwszej kolumny, które zaświecają się jednocześnie i wędruje przez nastepne kolumny. Jest to po prostu rozwinięcie linijki jedno-wierszowej na 10 wierszową, oraz rozwinięcie na długość 50 diod. Mam tylko takie jedno zastrzeżenie. Nie chce tego robić na jakichś mikrokontrolerach, bo z tym akurat miałem mało do czynienia, dopiero w to wchodze.
(2) problem
Te 500 diod będzie pracować dodatkowo na zasadzie świateł samochodowych tylnych "zwykłych" i stopu(jeśli zostaną właczone światła w samochodze to diody świecą połową mocy, a jesli zostanie wciśniety hamulec no to już pełną mocą). Efekt knight ridera w problemie (1) będzie takim urozmaiceniem świetlnym własnie tego zestawu 500 diod. Tu pojawia się istota problemu (2). Mianowicie jeżeli problem (1) zostanie rozwiązany na tranzystorze, to w obwód kolektora nie zostanie właczonych tych 10 diod tylko 1 triak, który to dopiero spowoduje iż zostanie zwarta do masy katoda diody(w tym przypadku 10 diod)( rozwiązane takie własnie ponieważ do diód będą doprowadzone na stałe napięcią, a świecenia będzie wywoływane zwarciem do masy katody)
Mam jeszcze pytanie odnośnie triaków. W moim"projekcie" mają one pracować jak włacznik i wyłacznik do masy, a nie włącznik i wyąłcznik napięcia. Czy będą one w taki sposób pracowac??? Czy to nie jest możliwe??
I oto mój ( chyba) cały problem.
Z góry dzięki za pomoc
Potrzebuję schemat do takiego własnie efetu, jest ich pełno na elektrodzie i to wiem, jednak mój ma wyglądać następująco: linijka ma się skłądać nie z jednego wiersza diod tylko z 10 wierszy a jedna kolumna(10 diod) ma sie zaświecać jednocześnie i "wędrować" przez 50 kolumn... Pokaże to w postaci kropek:D( kropka to dioda)
(.)............. => aż do 50 kolumny i spowrotem
(.).............
(.).............
(.).............
(.).............
(.).............
(.).............
(.).............
(.).............
(.).............
w nawiasach umiesciłem diody pierwszej kolumny, które zaświecają się jednocześnie i wędruje przez nastepne kolumny. Jest to po prostu rozwinięcie linijki jedno-wierszowej na 10 wierszową, oraz rozwinięcie na długość 50 diod. Mam tylko takie jedno zastrzeżenie. Nie chce tego robić na jakichś mikrokontrolerach, bo z tym akurat miałem mało do czynienia, dopiero w to wchodze.
(2) problem
Te 500 diod będzie pracować dodatkowo na zasadzie świateł samochodowych tylnych "zwykłych" i stopu(jeśli zostaną właczone światła w samochodze to diody świecą połową mocy, a jesli zostanie wciśniety hamulec no to już pełną mocą). Efekt knight ridera w problemie (1) będzie takim urozmaiceniem świetlnym własnie tego zestawu 500 diod. Tu pojawia się istota problemu (2). Mianowicie jeżeli problem (1) zostanie rozwiązany na tranzystorze, to w obwód kolektora nie zostanie właczonych tych 10 diod tylko 1 triak, który to dopiero spowoduje iż zostanie zwarta do masy katoda diody(w tym przypadku 10 diod)( rozwiązane takie własnie ponieważ do diód będą doprowadzone na stałe napięcią, a świecenia będzie wywoływane zwarciem do masy katody)
Mam jeszcze pytanie odnośnie triaków. W moim"projekcie" mają one pracować jak włacznik i wyłacznik do masy, a nie włącznik i wyąłcznik napięcia. Czy będą one w taki sposób pracowac??? Czy to nie jest możliwe??
I oto mój ( chyba) cały problem.
Z góry dzięki za pomoc