Witam.
Dostałem to radio z informacją, że się nie włącza. Okazało się, że po wymianie mikrostyku w panelu udało się je uruchomić. Radio stroi, RDS działa, magnetofon jest sprawny. Niby wszystko ok, ale w głośnikach, niezależnie od właściwego dźwięku, słychać w tle uporczywe "buczenie". Pomierzyłem końcówki mocy TDA7350 i TDA7394 i wygląda, że napięcia są na nich w porządku. To samo z TDA3602. Oprócz tego po zdjęciu panelu nie miga żaróweczka w korpusie radia. Nie to, żeby mi to przeszkadzało, ale może w jakiś sposób pozwoli to określić przyczynę tego "buczenia".
Radio jest zbudowane na podzespołach Philipsa.
Oglądnąłem płytę przez lupę, poprawiłem moim zdaniem podejrzane połączenia lutownicze i nic.
Nie posiadam schematu do tego radia i raczej małe są na to szanse. Czy jest to w jakiś sposób typowa usterka i tym samym powinienem niezależnie od modelu sprawdzić coś w pierwszej kolejności?
Proszę o wskazówki.
Dzięki.
Pozdrawiam.
Dostałem to radio z informacją, że się nie włącza. Okazało się, że po wymianie mikrostyku w panelu udało się je uruchomić. Radio stroi, RDS działa, magnetofon jest sprawny. Niby wszystko ok, ale w głośnikach, niezależnie od właściwego dźwięku, słychać w tle uporczywe "buczenie". Pomierzyłem końcówki mocy TDA7350 i TDA7394 i wygląda, że napięcia są na nich w porządku. To samo z TDA3602. Oprócz tego po zdjęciu panelu nie miga żaróweczka w korpusie radia. Nie to, żeby mi to przeszkadzało, ale może w jakiś sposób pozwoli to określić przyczynę tego "buczenia".
Radio jest zbudowane na podzespołach Philipsa.
Oglądnąłem płytę przez lupę, poprawiłem moim zdaniem podejrzane połączenia lutownicze i nic.
Nie posiadam schematu do tego radia i raczej małe są na to szanse. Czy jest to w jakiś sposób typowa usterka i tym samym powinienem niezależnie od modelu sprawdzić coś w pierwszej kolejności?
Proszę o wskazówki.
Dzięki.
Pozdrawiam.