WITAM!!!
Mam samochód marki daewoo nubira II i mam z nia spory kłopot od kilku miesięcy, z którym nikt sobie nie moze poradzić otóż...rano po kilkugodzinnym postoju samochód odpala idealnie natomiast juz kolejny raz lub bo chwilowej przejazdzce juz palic nie chce. Musze sporo krecic rozrusznikiem aby zaskoczył choc nie jest to regułą..zadrzają sie wyjatkowe sytuacje ze akurat odpali bez problemu. Na komputerze wyszło ze jest problem z immobilaizerem poradzono mi wymienić cewke...nic...zrobiłem obejście nadal nic. Kolejny fachowiec wymienił mi pompe paliwa choc na gazie problem rózwniez wystepował, dzis mi poradzono aby wymienić własnie czujnik połozenia wału czy to mogłoby byc ewentualna przyczyną bo juz nie chce sie znowu pakować w kolejne koszty. Zaznaczam ze poza tym problemem z odpalaniem autko chodzi super.
Mam samochód marki daewoo nubira II i mam z nia spory kłopot od kilku miesięcy, z którym nikt sobie nie moze poradzić otóż...rano po kilkugodzinnym postoju samochód odpala idealnie natomiast juz kolejny raz lub bo chwilowej przejazdzce juz palic nie chce. Musze sporo krecic rozrusznikiem aby zaskoczył choc nie jest to regułą..zadrzają sie wyjatkowe sytuacje ze akurat odpali bez problemu. Na komputerze wyszło ze jest problem z immobilaizerem poradzono mi wymienić cewke...nic...zrobiłem obejście nadal nic. Kolejny fachowiec wymienił mi pompe paliwa choc na gazie problem rózwniez wystepował, dzis mi poradzono aby wymienić własnie czujnik połozenia wału czy to mogłoby byc ewentualna przyczyną bo juz nie chce sie znowu pakować w kolejne koszty. Zaznaczam ze poza tym problemem z odpalaniem autko chodzi super.