Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
SterControl
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

falownik + panel operatora -> sterowanie

provayder 18 Lip 2003 15:48 11820 14
  • #1 18 Lip 2003 15:48
    provayder
    Poziom 12  

    Witam

    Poraz pierwszy stykam się z falownikami i po przestudiowaniu instrukcji mniej więcej wiem jak to ustrojstwo połączyć. Problem jest w tym, że z falownikami są dodatkowe panele operatora. Ponieważ założenia projektu przewidują dwa falowniki, które mają na siebie reagować (wyłaczenie jednego ma wyłączyć drugi) moje pytenie brzmi: czy po podłączeniu panelów operatorskich istnieje możliwość sterowania pracą falownika z jego zacisków sterowniczych??? chodzi o możliwość zatrzymania silników, ale nie przez odcięcie zasilania falownika.

    0 14
  • SterControl
  • #2 18 Lip 2003 17:24
    aceton
    Poziom 26  

    jak bys podal troszke wiecej danych to moze ktos by cos wymyslil ew skan instrukcji a tak to nie wiem czego oczekujesz jedyna rada to najlepiej udac sie do wrozki

    -1
  • #3 18 Lip 2003 17:46
    elektryk
    Poziom 42  

    Panele operatora są z reguły gotowymi rozwiązaniami w które nie można ingerować. Poczytaj za to instrukcji do samego modułu falownika. Niektóre posiadają dodatkowe wejścia/wyjścia programowalne którymi można sterować i na które falownik może reagować.

    0
  • #4 19 Lip 2003 09:45
    provayder
    Poziom 12  

    aceton napisał:
    jak bys podal troszke wiecej danych to moze ktos by cos wymyslil ew skan instrukcji a tak to nie wiem czego oczekujesz jedyna rada to najlepiej udac sie do wrozki


    Falowniki to WATT DRIVE:
    1. L2000 004NFE
    2. L2000 011NFE
    Symbol panela: NE62703

    Falowniki wyglądem i funkcjonalnością odpowiadają falownikom HITATCHI serii L100

    Problem jest taki, że sterowanie silników (start, stop, ustawienie częstotliwości) będzie się odbywać z paneli natomiast trzeba dołożyć do tego powiązania między falownikami (2-gi nie ruszy jak nie będzie chodził 1-wszy) i falowników z układem (żaden falownik nie ruszy jak nie będzie potwierdzony łańcuch awaryjny).

    0
  • #5 19 Lip 2003 09:50
    provayder
    Poziom 12  

    elektryk napisał:
    Panele operatora są z reguły gotowymi rozwiązaniami w które nie można ingerować. Poczytaj za to instrukcji do samego modułu falownika. Niektóre posiadają dodatkowe wejścia/wyjścia programowalne którymi można sterować i na które falownik może reagować.


    Ja nie chce ingerować w panel. Chodzi o to czy po podpięciu panelu do falownika można go sterować dodatkowo z listwy sterującej na falowniku. Np. falownik zostal wystartowany i ktoś podniósł osłone -> następuje przerwanie łańcucha awaryjnego -> powinno nastąpić zatrzymanie pracy falownika (i tu myślałem o podaniu sygnałów z P24 na 1 i 2). Tylko pytanie czy takie coś zadziała???? Czy nie będzie przypadkiem tak, że ponieważ podłączony jest panel to już sterowanie z listwy jest nieaktywne.

    0
  • SterControl
  • #6 20 Lip 2003 19:25
    Kuba_25
    Poziom 13  

    Niewiem jak jest w falownikach Watt Drive ale w Lenze pomimo podłączenia panelu możesz go także sterować z listwy więc może i tutaj jest taka możliwość.Najlepiej poszukać w dokumentacji,powinno być wszystko napisane.

    0
  • #7 21 Lip 2003 14:48
    provayder
    Poziom 12  

    Kuba_25 napisał:
    Niewiem jak jest w falownikach Watt Drive ale w Lenze pomimo podłączenia panelu możesz go także sterować z listwy więc może i tutaj jest taka możliwość.Najlepiej poszukać w dokumentacji,powinno być wszystko napisane.


    Im więcej czytam instrukcje tym bardziej dochodzę do wniosku, że sterowanie z listwy i panelu jest niemożliwe. Dzisiaj przeprowadziłem dodatkowo mały test w pracy (podłaczyłem panel do falownika L100 004NFE firmy HITACHI) i niestety okazało się, że przy sterowaniu z listwy panel tylko wskazuje częstotliwość i umożliwia zatrzymanie pracy falownika. Start i nastawianie częstotliwości jest niemożliwe :( . Jutro chce zrobić jeszcze jeden test, a mianowicie przełączyć sterowanie na panel i zablokować falownik przez zwarcie P24 z 1 i 2. Jeśli nie wystartuje lub w czasie pracy da się go zatrzymać przez podanie sygnałów FD i RV (czyli zwarcie P24 z 1 i 2) to będę miał problem rozwiązany.
    Jeśli ktoś z Was ma większe doświadczenie z falownikami L100 HITACHI i proszę o pomoc.

    0
  • #8 22 Lip 2003 02:56
    janto
    Poziom 23  

    Nie znam tej firmy, ale np. w falownikach Danfoss jest wyjscie i wejście analogowe. Sprawdź, czy w twoim takowe są, jeżeli są to:
    a. połącz wyjście analogowe pierwszego z wejściem analogowym drugiego,
    b. na wyjściu cyfrowym pierwszego ustaw status (start/stop)
    c. podłącz to wyjście do wejścia (lub wejść) start/stop drugiego.
    Sterowanie panelem pierwszego falownika przenosi się w ten sposób na drugi.

    0
  • #9 27 Sie 2003 15:07
    botr
    Poziom 17  

    PO co tak kombinowac .. z tymi wejsciami .. Prawie kazdy przemiennik czestotliwosc bo od tego trzeba zaczac że nazywane przez was falowniki sa przemiennikami czestotliwości . Maja wejscia blokady zewnetrzej .
    Czesto tylko trzeba odpowiednio ustawic wejscia sterujace i mozna stykami zwartymi blokowac ruch silnika , nie wazne czy sterujemy z listy czy z pulpitu . POczytaj w dokumentacji jakie funkcje mozesz ustawic na wejscia sterujacych

    0
  • #10 27 Sie 2003 22:26
    falowniki.com
    Spec od Falowników

    Witam,

    KAŻDA przetwornica ma możliwość sterowania poprzez wejścia cyfrowe (zaciski) lub panel - podstawowe sterowanie, zazwyczaj start/stop + reg. prędkości... panel służy głównie do parametryzacji, istnieją przetwornice z możliwością sterowania jako master/slave itd...

    zapraszam na www.falowniki.com

    0
  • #11 10 Wrz 2003 18:55
    bonanza
    Spec od Falowników

    Cytat:
    okazało się, że przy sterowaniu z listwy panel tylko wskazuje częstotliwość i umożliwia zatrzymanie pracy falownika. Start i nastawianie częstotliwości jest niemożliwe :( .

    Tak jest - tylko STOP na panelu działa przy sterowaniu z listwy w Hitachi. Natomiast z pewnością można zostawić aktywny potencjometr na panelu (jeśli jest, bo w moim HITACHI można sterować z panelu potencjometrem albo przyciskami kursora!), a startem i stopem sterować przez listwę. Można też chyba odwrotnie, tzn. zdalny potencjometr, a sterowanie z panelu.
    Natomiast miałem problem ze sterowaniem Hitachi przyciskami impulsowymi, o działaniu chwilowym - przez listwę. Doszło do tego, że włączyłem w funkcjach samoczynny start po podaniu zasilania, zielony przycisk podpiąłem pod kasowanie alarmu - reset powodował start, a czerwony pod zacisk alarmowy "blokada zewnętrzna", np. od przeciążenia mechanicznego - krótkie naciśnięcie zatrzymuje do ponownego startu przez kasowanie alarmu. Jakoś udało się zrobić, że po włączeniu prądu jest zatrzymany, rusza na przycisk. Chyba ustawiłem blokadę programową po powrocie zasilania, a zacisk FV zasiliłem na stałe. Nie potrzebowałem żadnych przekaźników.
    Cytat:
    Jutro chce zrobić jeszcze jeden test, a mianowicie przełączyć sterowanie na panel i zablokować falownik przez zwarcie P24 z 1 i 2. Jeśli nie wystartuje lub w czasie pracy da się go zatrzymać przez podanie sygnałów FD i RV (czyli zwarcie P24 z 1 i 2) to będę miał problem rozwiązany.
    Jeśli ktoś z Was ma większe doświadczenie z falownikami L100 HITACHI i proszę o pomoc.


    Spróbuj właśnie ten zacisk wejścia blokady czy alarmu - ma dosyć wysoki priorytet i na pewno jest aktywny równocześnie z panelem, bo przecież żadne sprzęgło przeciążeniowe z krańcówką nie naciśnie ci palcem przycisku na panelu, to musi działać elektrycznie. :wink:-0

    0
  • #12 11 Wrz 2003 17:03
    provayder
    Poziom 12  

    Witam

    bonanza napisał:
    Tak jest - tylko STOP na panelu działa przy sterowaniu z listwy w Hitachi. Natomiast z pewnością można zostawić aktywny potencjometr na panelu (jeśli jest, bo w moim HITACHI można sterować z panelu potencjometrem albo przyciskami kursora!), a startem i stopem sterować przez listwę. Można też chyba odwrotnie, tzn. zdalny potencjometr, a sterowanie z panelu.(ciach...)


    Jak najbardziej się z tym zgadzam - robiłem próby. Niestety nie chodzi mi o panel falownika ale o dodatkowy panelik operatorski podpinany przez złącze 'serial' wtyczką RJ45. Paneliki które mi dostarczono miały 4 cyfry wyświetlacza, przyciski START i STOP, FUNCTION i strzałki góra-dół. Po podłączeniu tego panelika pod falownik wyświetla on częstotliwość, jednak pozostałe klawisze są martwe.
    Suma sumaru sterowanie jest z listwy na przyciskach a paneliki służą tylko za wyswietlacze czestotliwości.

    0
  • #13 12 Wrz 2003 12:27
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #14 12 Wrz 2003 19:41
    michasp
    Poziom 17  

    Witam!

    Jeżeli się tylko da, to proponuję przeprowadzić testy tego przemiennika częstotliwości. Ja korzystałem w pracy z Altivar'ów 28 i Siemens'ów Micromaster. I uważam, że najlepiej przećwiczyć falownik na podpiętym do niego silniku. Przecież cuda można robić za pomocą wejść cyfrowych, oraz analogowych, a zgadzam się całkowicie z poprzednimi opiniami, że panel służy przede wszystkim do konfiguracji przemiennika, zadawanie prędkości, start, stop odbywa się przez listwę zaciskową, odpowiednio obsadzoną.
    Polecam jeszcze raz przetestowanie sprzętu, naprawdę łatwiej jest radzić sobie mając wiedzę praktyczną a nie teoretyczną.

    Pozdrawiam!

    Michał

    0
  • #15 16 Wrz 2003 11:46
    provayder
    Poziom 12  

    Siwy %% napisał:
    W poważnych zastosowaniach musisz jednak sterować z listwy. Klawiatura bąbelkowa na przednim panelu może służyć do prób albo do sterowania w najprymitywniejszych zastosowaniach. Panel operatorski prawdopodobnie dubluje funkcje panelu przedniego, np. gdy dostęp do falownika jest utrudniony. Dlatego przy sterowaniu z listwy on również nie działa.


    Mój projekt tej instalacji zakładał wykorzystanie listwy sterującej, niestety zleceniodawca kreatywnie zakupił paneliki z zapewnieniem sprzedawcy, że z falownikiem L100 Hitachi będzie działał. Rzeczywistość jednak okazała się inna i nawet przysłany przez firmę dla której robiliśmy tą maszynkę specjalista elektronik się poddał. I stanęło na moim, czyli sterowanie idzie na listwe. Panel oryginalny produkowany przez Hitachi ma możliwości sterowania i konfiguracji falownika, ale raczej jest przewidziany do wyższych modeli. Przy falownika L100 najczęściej wykorzystuje się go jako panel kopiujący parametry z jedego falownika na drugi.

    pietrowm napisał:
    Przecież cuda można robić za pomocą wejść cyfrowych, oraz analogowych, a zgadzam się całkowicie z poprzednimi opiniami, że panel służy przede wszystkim do konfiguracji przemiennika, zadawanie prędkości, start, stop odbywa się przez listwę zaciskową, odpowiednio obsadzoną.
    Polecam jeszcze raz przetestowanie sprzętu, naprawdę łatwiej jest radzić sobie mając wiedzę praktyczną a nie teoretyczną.


    Sprzęt oczywiście przetestowałem można powiedzieć na "wylot" i to co mogłem z tym zrobić to zrobiłem. Problem leży w tym, że panel nie pasował do falownika.


    Dzięki za wszystkie opinie.
    Pozdrawiam.

    0