Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Wyłączniki różnicowoprądowe a komputery

zibi11 31 Oct 2006 16:22 7784 42
Fluke Pomiar Jakości Zasilania
  • #1
    zibi11
    Level 19  
    WItajcie
    Jak to jest z tymi zabezpieczeniami w sieciach 220 obwodów komputerowych
    Różnicówka co jakiś czas poradzi wylecieć
    dzieje się tak tylko w obwodzie komputerowym czy mogą być przyczyną
    zasilacze komputerowe impulsowe może różniżnicówki 100mA??
    co wy na to??
  • Fluke Pomiar Jakości Zasilania
  • #2
    msgow
    Level 27  
    Witam
    Tak przyczyna są zasilacze komputerowe ale nie wynika to z ich uszkodzenia .W obwodzie wejściowym są kondensatory wpięte w szyny zasilania L i N i połączone z metalową obudową zasilacza z zaciskiem PE.
    Powodem zadziałania są prądy płynące właśnie przez te kondensatory.
    Jak jest większa ilość zestawów to suma prądów może może osiągnąć wartość , która powoduje zadziałanie RCD.
    Pozdrawiam.
  • Fluke Pomiar Jakości Zasilania
  • #3
    zibi11
    Level 19  
    A RCD 100mA??? mogą być stosowane
    jak ten problem rozwiązują inni?
    brak rcd??
    specjalne rcd???
  • #4
    CW-Bax-61
    Level 12  
    Wyłączniki różnicowo-prądowe 30mA są stosowane jako tzw. dodatkowy środek ochrony przed dotykiem pośrednim i bezpośrednim, czyli wyłączają obwód przy prądzie upływu w najgorszym przypadku 30mA a najczęściej ok. 15mA. Prąd który powoduje skutek śmiertelny to 70mA. Przemyśl te dwa fakty.
  • #6
    Georges
    Level 15  
    Jak długo musi działać na człowieka prąd 70 mA aby spowodować śmierć.Jeśli popłynie 100mA przez ułamek sekundy a różnicówka rozłączy obwód a delikwent może mieć szanse na przeżycie.Jeśli różnicówka 30mA wyłącza przy 15mA to 100mA przy 60mA dając jakieś szanse na odratowanie.A to bardzo ważne.Może warto wstawić 100 mA niż nic.
  • #7
    chester8
    Level 19  
    czas porażenia nawet przy prądzie 100mA jest tak mały, że delikwent tylko poczuje ze coś się stało i pójdzie znów włączyć róznicówkie:)
  • #8
    stomat
    Level 36  
    Proszę nie piszcie bzdur, bo jeszcze ktoś uwierzy i będziecie mieć go na sumieniu ! Gdy przepłynie przez Ciebie 30 mA to KAŻDY padnie trupem ! Tu nie ma stachanowców.
  • #9
    User removed account
    User removed account  
  • #10
    lukiiiii
    Level 28  
    RCD jest po to zeby wywalil jak jest maly prad uplywu, gdzie zwykla instalacja(3przewodowa) walnie dopiero jak prad przekroczy wartosc zabezpieczenia. Chroni to nas przed efektownym zwarciem i hukiem oraz poniekad chroni sprzed przed wieksza awaria.
  • #11
    User removed account
    User removed account  
  • #12
    lisos
    Level 22  
    nie chcę namawiać ale jeśli to takie bezpieczne to spróbujcie złapać za przewód fazowy chroniony różnicówką 30mA a drugą ręką dotknąć uziemienia, zapewniam że drugi raz już tego niepowtórzy bo bedzie sie bał jak..ognia, dodam, że prąd 30mA zabija człowieka gdy działa w odpowiednim czasie i nieradze stosować różnicówek większych od 30mA bo niebedzie ochrony pporażeniowej, nietędy droga
  • #13
    User removed account
    User removed account  
  • #14
    CW-Bax-61
    Level 12  
    O ochronnej funkcji wyłączników różnicowo-prądowych o prądzie różnicowym nie przekraczającym 30mA przed dotykiem bezpośrednim mówi PN IEC 60364-4-41:2000 pkt 412.5 str 14. Jest to uzupełnienie ochrony przed dotykiem bezpośrednim, nie może być stosowana samodzielnie a łącznie przynajmniej z jednym ze środków (izolacja, ogrodzenia - obudowy, bariery, umieszczenie poza zasięgiem ręki)
    O ochronnej funkcji wyłączników różnicowo-prądowych o prądzie różnicowym nie przekraczającym 30mA przed dotykiem pośrednim w układach TN-C-S (w TN-C nie stosuje się różnicówek) mówi PN IEC 60364-4-41:2000 pkt 413.1.3.8 str 17.
    Pozdrawiam.
  • #15
    User removed account
    User removed account  
  • #16
    CW-Bax-61
    Level 12  
    Rzeczywiście w drugiej części uzasadnienia popełniłem błąd. Wspomniana norma nic nie mówi o wartości prądu różnicowo-prądowego przy ochronie przed dotykiem pośrednim, natomiast przy bezpośrednim jest podana taka wartość. Kopiując początek zdania popełniłem błąd za co przepraszam wszystkich biorących udział w forum.
    Wartość 30mA wynika z czego innego a mianowicie z efektów oddziaływania prądu na ciało człowieka. Temat jest bardziej skomplikowany i na forum udostępnię wykresy przedstawiające zależności prądu rażenia od czasu przepływu i skutków fizjologicznych dla człowieka lecz później. PN IEC 60364-4-41:2000 T. 41A str. 16 dla układu TN-C i napięcia względem ziemi nie przekraczającego 230V przewiduje czas szybkiego wyłączenia 0,4s. Z wykresu "Efekty oddziaływania prądu przemiennego o częstotliwości 50Hz na ciało człowieka" dla tego czasu wyłączenia prąd nie powodujący szkodliwych efektów fizjologicznych wynosi ok. 30mA (strefa 2). Stąd wartość max prądu różnicówki. Pytanie, czy mamy prawo przyjąć krótrzy czas wyłączenia, bo tylko wtedy wartość prądu rażenia może być większa. Chętnie podejmę z "geguś-em" dyskusję celem wyjaśnienia tematu i jestem ciekaw opinii na taką tezę. Pozdrawiam (lecz nie atakuję i nie wyśmiewam)
  • #17
    User removed account
    User removed account  
  • #18
    forestx
    R.I.P. Meritorious for the elektroda.pl
    Temat porażenia był już wielokrotnie przerabiany.
    Na szczęście nikt jeszcze nie poblikował wyników pomiarów: "przeżywalność"= f(czas,prąd).
    Po pierwsze prąd płynący przez delikwentów bedzie się różnił, po drugie niektórzy są bardziej odpornii (głównie na wiedzę).
    Normy mówią wszystko o zabezpieczeniach, wiec jesli ktoś tego nie rozumie, to naprawde sugeruje sprowadzenie elektryka.
  • #19
    piotrekk
    Level 17  
    człowiek nie robi zwarcia w obwodzie

    oczywiście że czas ma wpływ na wywołane skutki. czas wyłączenia powinien być krótszy od pojedyńczego skurczu serca ( ponoć nie wywołuje się wtedy migotania) tak nas uczono. o ile dobrze pamietam czas skurczu 0,3s czas rozkurczu 0,3s czas odpoczynku serca 0,4s.

    dużo gorsze jest porażenie prądem stałym. następuje efekt elektrolizy w organiźmie, który doprowadza do trwałego uszkodzenia nerek. nawet po 3 dniach od porażenia można zejść z tego świata. ponoć początkowo nie czuje się skutków porażenia. wszystko zależy od długości czasu porażenia.

    co do pytania, uważam że nie można przeliczać prądu rażenia, na czas wyłącznia, bo dojdziemy do absurdu że przez człowieka bez żadnych skótków ubocznych może przepłynąć prąd rzędu 1kA przez 1/ milionową sekundy. to takie moje szybkie przemyślenie. zresztą gdyby tak było to w sprzedaży mielibyśmy różnicówki np ΔI 1A i czas wył. 0,01s

    pozdrowienia.
  • #20
    forestx
    R.I.P. Meritorious for the elektroda.pl
    piotrekk wrote:
    dużo gorsze jest porażenie prądem stałym. następuje efekt elektrolizy w organiźmie, który doprowadza do trwałego uszkodzenia nerek.
    - jak wszyscy wiemy od dziecka prąd zmienny elektrolizy nie wywołuje. Jest to jedna z teorii powstałych tylko i wyłącznie z powtarzania w kółko "wieści" przeczytanych w necie.
  • #21
    piotrekk
    Level 17  
    jakoś nie mogę zrozumieć o co ci chodzi?
  • #22
    Elmont
    Level 24  
    z tego co zrozumiałem z postu autora chodziło chyba o typ różnicówki
    stosuje sie typu A /prąd tętniący/np: P312 B16 30mA A do sieci gniazd
    z których są zasilane komputery:?:
  • #23
    lisos
    Level 22  
    geguś wrote:
    lisos wrote:
    i nieradze stosować różnicówek większych od 30mA bo niebedzie ochrony pporażeniowej, nietędy droga


    a od kiedy wartość IΔn jest wyznacznikiem zachowania ochrony pporażeniowej?


    właśnie ta wartość prądu różnicowego (30mA)jest tym wyznacznikiem, RCD z wyższym IΔn stosuje się nie do ochrony przeciwporażeniowej lecz np. przeciwpożarowej
    a wracając do temetu autora trzeba zastosować specjalną różnicówkę jak napisał mój poprzednik typu A
  • #24
    forestx
    R.I.P. Meritorious for the elektroda.pl
    Piotrek, prąd zmienny, wywołuje elektrolizę płynów ustrojowych identycznie, jak prąd stały. Nie wiem, kto pierwszy wymyslił bzdure o tym, że prad stały jast przez to bardziej niebezpieczny.
  • #25
    chester8
    Level 19  
    lukiiiii wrote:
    RCD jest po to zeby wywalil jak jest maly prad uplywu, gdzie zwykla instalacja(3przewodowa) walnie dopiero jak prad przekroczy wartosc zabezpieczenia. Chroni to nas przed efektownym zwarciem i hukiem oraz poniekad chroni sprzed przed wieksza awaria.

    to tez są bzdury Róznicowy działa tylko na upływ do ziemi, a nie na zwarcia, możesz zrobić w domu zwarcie i wyleci tylko zabezpieczenie nadprądowe a róznicówka nie drgnie, poniewaz jeśli nastąpi zwarcie pomiędzy fazami albo neutralnym ona nie zareaguje.Natomiast jedynym przypadkiem jest zwarcie doziemne, które równiez mozna nazwac zwarciem.
  • #26
    piotrekk
    Level 17  
    forestx ty chyba jednak np. na kopalni nie pracowałeś.
    nie chcę się wymądrzać, ale czy wiesz że nawet 6V w sprzyjających warunkach może cię zabić ( to inna dziedzina, aniżeli kopalnia)? i nawet nie będziesz wiedział kiedy?

    tak apropo's podaj przykład gdzie prąd zmienny jast tak samo niebezpieczny jak prąd stały? przy tych samych warunkach zewnętrznych. nie mówmy już o rezystancji (opornści ciała ludzkiego)

    znowu temat zboczył. miało być o różnicówkach i komputerach, skończyło się o zabijaniu prądem.

    lisos powrócił do tematu, pomimo że wszyscy nie zwrócili na to uwagę, jeden user napisał coś konkretnego. też szukałem kiedyś różnicówki która jest w stanie coś obsłużyć. przy wyłączaniu zasilania falownika wywalało właśnie różnicówkę. przy wyłączaniu, a nie włączaniu.

    co ty na to forestx ? może być na priv.
  • #27
    wola
    Level 26  
    piotrekk wrote:
    forestx ty chyba jednak np. na kopalni nie pracowałeś.
    nie chcę się wymądrzać, ale czy wiesz że nawet 6V w sprzyjających warunkach może cię zabić ( to inna dziedzina, aniżeli kopalnia)? i nawet nie będziesz wiedział kiedy?

    tak apropo's podaj przykład gdzie prąd zmienny jast tak samo niebezpieczny jak prąd stały? przy tych samych warunkach zewnętrznych. nie mówmy już o rezystancji (opornści ciała ludzkiego)

    znowu temat zboczył. miało być o różnicówkach i komputerach, skończyło się o zabijaniu prądem.

    lisos powrócił do tematu, pomimo że wszyscy nie zwrócili na to uwagę, jeden user napisał coś konkretnego. też szukałem kiedyś różnicówki która jest w stanie coś obsłużyć. przy wyłączaniu zasilania falownika wywalało właśnie różnicówkę. przy wyłączaniu, a nie włączaniu.

    co ty na to forestx ? może być na priv.


    Co do rodzaju napięcia to zgadzam się z kol.forestx ; napięcie przemienne jest bardziej niebezpieczne chociaż ze względu na powodowanie migotania komór serca. Zresztą definicja napięcia uważanego za bezpieczne mówi sama za siebie ;stałe jest bodaj dwukrotnie wyższe
  • #28
    piotrekk
    Level 17  
    kolega wola napisał:
    "Co do rodzaju napięcia to zgadzam się z kol.forestx ; napięcie przemienne jest bardziej niebezpieczne chociaż ze względu na powodowanie migotania komór serca"
    stałe za to ściśnie ci serce na ostro, mało tego nie jesteś w stanie się wyrwać, bo masz na stałe zaciśnięte mięśnie.

    forestx pisze że przemienne też powoduje elektrolizę. ano to przykład z pudła (paki, czy więzienia), czy wiesz co to jest buzała? jeżeli tak to zrób sobie doświedczenie na zmiennym i na stałym napięciu.

    nie będe sie dalej rozpisywał bo to nie jest na temat, który zapodał autor topicu i wychodzi z tego sucha dyskusja

    wracając do tematu
    czy są jakeś wytyczne dotyczące stosowania zabezpieczeń RCD jeżeli chodzi o komputery, czy to tylko nadgorliwość projektantów. jak mi wiadomo RCD jest ochroną uzupełniającą i jego zastosowanie określone jest przez warunki zewnętrzne: wilgotność, podatność na uszkodzenia mechaniczne przewodów, niebezpieczeństwo pożarowe.

    pozdrawiam
  • #29
    User removed account
    User removed account  
  • #30
    lisos
    Level 22  
    geguś wrote:
    lukiiiii wrote:
    Chroni to nas przed efektownym zwarciem i hukiem oraz poniekad chroni sprzed przed wieksza awaria.


    Zgadza się. Ale trzeba zadać sobie pytanie jaką ochronę realizuje RCD, a później możemy porozmawiać o wartości IΔn.


    i ty się z tym zgadzasz?widzę, że pomogłeś już 28 osobom, żebyś nie pomógł komuś opuścić nas na zawsze, sam przemyśl temat różnicówek nie tylko korzystając z norm ale kup sobie jakąś różnicówkę i popraktykuj