jarecki 86 napisał:
1. czy jesteś na 100% pewien, że nigdzie poza różnicówką przewody - ochronny (żółtozielony) i neutralny (niebieski) – nie są ze sobą połączone?
2. Jakie zastosowałeś przewody (YDYp, czy YDYt) i w jaki sposób mocowałeś je do podłoża?
P.S. Wyłączenie UPS-a za pomocą samego przycisku nie musi oznaczać jego odłączenia od sieci.
ad 1. Jestem pewien na 100 procent - sam robiłem całą instalację.
ad 2. YDYp mocowane na takie plastikowe "bezinwazjne" uchwyty - wierciłem dziurę w betonie zakładałem uchwyt na przewód i wciskałem w otwór.[/quote]
Dodano po 28 [minuty]: W.Wojtek napisał: A ja jednak stawiam na wadliwe kondensatory w domowych ustrojstwach.
Pralka, lodówka, zasilacze w komputerach. A co z ogrzewaniem? jest tam pompa? a jak z kuchenką-płyta grzejna?? a może terma przepływowa??
No i podstawowe pytanie- masz uziemienie własne czyli pręt wbity w glebę na klka metrów i podlewany okresowo i połaczony z "pasiatym" czyli zielono-żółtym czy też na tablicy w przyłączu niebieski zwarty z pasiatym?? no sprawdź jakość zacisków na tablicach we wszystkich miejscach a zwłaszcza na przyłączu budynkowym. Od tego zacznij.
WW
Tak zacząłem się poważnie zastanawiać nad tymi urządzeniami, i przyszedł mi jeden pomysł do głowy a w zasadzie pytanie:
Czy w przypadku kiedy byłoby to wybijanie spowodowane przez jakieś konkretne urządzenie to po opadzie różnicówki mógłbym ją podnieść po opuszczeniu tego jednego konkretnego bezpiecznika? A sytuacja wygląda tak, że za każdym razem muszę opuścić inny bezpiecznik żeby móc podnieść różnicówkę.
Instalacja jaką zrobiłem wygląda tak:
Gniazda kuchnia oddzielny bezpiecznik dodatkowo oddzielny dla lodówki i oddzielny dla zmywarki.
Gniazda I pokój oddzielny bezpiecznik.
Gniazda II pokój oddzielny bezpiecznik.
Gniazda łazienka oddzielny bezpiecznik.
Swiatło kuchnia+łazienka+przedpokój oddzielny bezpiecznik.
Światło pokoje oddzielny bezpiecznik.
Co do urządzeń to jedyne jakie przychodzi mo do głowy to może ta lodówka, ale to co mnie przy niej zastanowiło to po pierwsze to co napisałem na początku tego posta, a po drugie to ostatnia sytuacja jaka miała miejsce, że z piętnaście minut pstrykałem wszystkimi bezpiecznikami i przy załączaniu ostatniego wybijało mi tą różnicówkę - kolejność załączania za każdym razem była inna a wybijało przy załączaniu ostatniego. A przecierz agregat w lodówce zalączał się wraz z załączeniem bezpiecznika od lodówki i to też nie jest powiedziane ponieważ o załączeniu agregatu decyduje termostat a nie mam pewności co do temperatury w lodówce i tego czy agregat się załączał. Jedno jest pewne ostatnim bezpiecznikem jaki załączałem był za każdym razem inny bezpiecznik a nie bezpiecznik od lodówki.
Co do uziemienia to jest to mieszkanie w bloku. Instalacja do licznika wygląda na niedawno wymienianą z tego co zaobserwowałem na klatkach wszystko wygląda na nowe tak więc zakładam, że i uziemienie też jest zrobione w sposób profesjonalny.[/quote]