Witam, Ojciec tydzień temu kupił zestaw Cyfrowego Polsatu (antena + dekoder Samsung DSB-cośtam = 149zł , abonament 35zł). Poskładałem toto sam (pierwszy raz w życiu widziałem
z bliska antenę satelitarną hehe).
Wynieśliśmy talerz na dach, przykręciliśmy, Popatrzyłem mniej więcej jak u sąsiadów są ustawione anteny, swoją ustawiłem "na oko" w tę samą stronę, kabelki - jasna sprawa, skoczyłem do mieszkania, powkurzałem się trochę, bo wciąż pisało" "Błąd karty", otworzyłem klapkę w dekoderze, włożyłem kartę odwrotnie

potem wszedłem do menu: skanowanie sieci, skanowanie transponderów i działa.
Miałem farta jak nie wiem, bo wystarczy minimalnie przekręcić antenę w poziomie i sygnał znika.
Mogę zeznać pod przysięgą że da się samemu ustawić antenę na tego hotbirda, bez przyrządów. Co prawda to, że mi się udało ustawić antenę od razu, to był czysty przypadek, ale myślę że w ciągu 2 - 3 godzin spokojnie da się to zrobić.
Nigdzie nie dzwoniłem, nie podawałem żadnych numerów przez telefon, nie włączałem kanału 11, nie popijałem drinka i nie czekałem na aktywację karty. Nie wiem, może tak kiedyś trzeba było czarować. Sprzedawca się wszystkim zajmuje.
EDIT: aha za instalację sprzedawca chciał 80 zł.