Witam jestem tu nowy i mam "problem".
Ale może od początku. Mam w autku staruteńki deck Blaupunkt Woodstock SQR 06 i do tego zewnętrzny wzmacniacz też Blaupunkta BOA 100 4x25W. Jako, że odtwarzacz kasetowy w ww. sprzęcie chyba wyziewa ducha i dodatkowo dźwięk jest bardzo słabej jakości (zero wysokich tonów) wpadłem na jakże prosty pomysł, że do wzmacniacza przewodem jack-2 chinch'e podłączę discmana(czy tam inne mp3). No i niestety kubeł zimnej wody na głowę. Chyba sygnał z wyjścia słuchawkowego jest zbyt słaby, bo po rozkręceniu discmana na max w głośnikach słychać jakieś lekkie trzaski. Przy podłączeniu deck'a wszystko gra normalnie(radio i kaseta).
No i teraz pytanko: Czy lepiej zdobyć skądś prosty przedwzmacniacz np. taki http://www.sklep.avt.com.pl/go/_info/?id=42762 i zrobić tak: discman -> przedwzmacniacz -> wzmacniacz, czy też rozgrzebać decka i tam zamiast sygnału z kasety dać sygnał z discmana. Lutownicę ostatni raz trzymałem w ręku jakieś 10 lat temu i było to raczej lutowanie prostych "pajączków".
Z tego co wyczytałem już na forum nie należy "na szybko" wpiąć się w kable idące od głowicy magnetofonowej, tylko poszukać przedwzmacniacza i chyba go zlokalizowałem. Jest tam układ TL084C. No i co dalej .....
Czy może rzucić to wszystko w cholerę i kupić jakieś badziewne radio z mp3 na allegro?
Ale może od początku. Mam w autku staruteńki deck Blaupunkt Woodstock SQR 06 i do tego zewnętrzny wzmacniacz też Blaupunkta BOA 100 4x25W. Jako, że odtwarzacz kasetowy w ww. sprzęcie chyba wyziewa ducha i dodatkowo dźwięk jest bardzo słabej jakości (zero wysokich tonów) wpadłem na jakże prosty pomysł, że do wzmacniacza przewodem jack-2 chinch'e podłączę discmana(czy tam inne mp3). No i niestety kubeł zimnej wody na głowę. Chyba sygnał z wyjścia słuchawkowego jest zbyt słaby, bo po rozkręceniu discmana na max w głośnikach słychać jakieś lekkie trzaski. Przy podłączeniu deck'a wszystko gra normalnie(radio i kaseta).
No i teraz pytanko: Czy lepiej zdobyć skądś prosty przedwzmacniacz np. taki http://www.sklep.avt.com.pl/go/_info/?id=42762 i zrobić tak: discman -> przedwzmacniacz -> wzmacniacz, czy też rozgrzebać decka i tam zamiast sygnału z kasety dać sygnał z discmana. Lutownicę ostatni raz trzymałem w ręku jakieś 10 lat temu i było to raczej lutowanie prostych "pajączków".
Z tego co wyczytałem już na forum nie należy "na szybko" wpiąć się w kable idące od głowicy magnetofonowej, tylko poszukać przedwzmacniacza i chyba go zlokalizowałem. Jest tam układ TL084C. No i co dalej .....
Czy może rzucić to wszystko w cholerę i kupić jakieś badziewne radio z mp3 na allegro?